Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Zgromadzenie Ogólne Związku Powiatów Polskich o konieczności zmiany art. 130a ustawy – Prawo o ruchu drogowym

Zgromadzenie Ogólne Związku Powiatów Polskich o konieczności zmiany art. 130a ustawy – Prawo o ruchu drogowym .

Na potrzebę poważnego przemyślenia zarówno konstrukcji, jak i sposobu wykorzystania przez policję art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym zwróciło uwagę w wydanym stanowisku Zgromadzenie Ogólne ZPP.

W swoim obecnym kształcie przepis ten prowadzi do narastania kosztów po stronie powiatów – bez możliwości ich efektywnego odzyskania od zainteresowanych.

Jak zauważają przedstawiciele powiatów, policja często, na podstawie art. 130a Prawa o ruchu drogowym, nakazuje usunięcie pojazdów, które w rzeczywistości nie spełniają przesłanek do usunięcia na mocy tego przepisu. Tymczasem pojazdy porzucone w miejscach, w których nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa, powinny być przedmiotem usunięcia na podstawie art. 50a Prawa o ruchu drogowym. Istotną różnicą jest dostosowanie przepisów do wartości pojazdów.

Tymczasem art. 130a wymaga orzeczenia przepadku przez sąd. Procedura ta jest bardzo czasochłonna, kosztowna oraz nieadekwatna do wartości porzucanego mienia przez właścicieli pojazdów. W sytuacji, gdy występuje trudność ze zlokalizowaniem właściciela pojazdu, sądy cywilne nakazują powiatom ich poszukiwanie.

W praktyce niektóre sprawy są zawieszane na kilka lat a powiaty ponoszą bardzo duże koszty z tytułu dozoru nad pojazdami usuniętymi z dróg.

Procedura zawarta w art. 130a Prawa o ruchu drogowym przez swoją skomplikowaną naturę praktycznie uniemożliwia zrekompensowanie tych kosztów. To z kolei, na co zwraca uwagę Zgromadzenie Ogólne ZPP, jest sprzeczne z interesem publicznym.

Pt., 24 Wrz. 2021 2 Komentarze Dodane przez: Małgorzata Orłowska

Komentarze

Ona
+3 # Ona 2021-09-27 11:48
11 lat trwa to kuriozum i nikt nic nie robi. Jedynymi wygranymi są ci co holują i prowadzą parkingi.
| | |
Włodzimierz
0 # Włodzimierz 2021-10-06 08:14
Wszystko zaczęło się od głupawego orzeczenia TK, który stwierdził, że własności w "demokratycznym państwie prawnym" może pozbawić tylko orzeczenie sądu. Wcześniej bowiem przepadek następował z mocy prawa na skutek bezczynności właściciela. Widocznie sędziowie TK nie znają (rzymskiej) instytucji porzucenia rzeczy czy tzw. przemilczenia.
Z drugiej strony gdy rząd masowo pozbawiał ludzi własności, często dorobku życia w czasie tzw. pandemii to kłopotu nikt nie widzi.
| | |