Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Zbycie pojazdu: który starosta jest właściwy?

Zbycie pojazdu: który starosta jest właściwy? fotolia.pl

Wiele emocji budzi problem właściwości starostów w sprawach o zbycie pojazdu. NSA rozstrzygnął kolejny spór kompetencyjny w tej sprawie.

NSA podziela stanowisko, że organem właściwym do przyjęcia zawiadomienia o zbyciu pojazdu jest organ rejestracji pojazdu.

Dwóch starostów weszło w spór co do swojej właściwości w sprawie dotyczącej przyjęcia zgłoszenia zbycia pojazdu. Z wnioskiem do NSA wystąpił starosta właściwy miejscowo dla miejsca rejestracji pojazdu. Wskazał on, że jego zdaniem z przepisów prawa o ruchu drogowym wynika, że właściwym organem w sprawie powinien być starosta właściwy dla miejsca zamieszkania osoby fizycznej lub siedziby osoby prawnej.

Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił jednak takiej argumentacji i uznał w sprawie za właściwego starostę działającego na obszarze na którym zarejestrowano pojazd.

Określony w art. 78 ust. 2 pkt 1 p.r.d. obowiązek właściciela zawiadomienia starosty o zbyciu pojazdu dotyczy pojazdów zarejestrowanych. Z kolei przepisy dotyczące czasowego wycofania pojazdu z ruchu (art. 78a ust. 1) czy wyrejestrowania pojazdu (art. 79) wskazują wprost, że organem właściwym w tych sprawach jest organ miejsca ostatniej rejestracji pojazdu. Powyższe uzasadnia przyjęcie, że kwestie o charakterze "rejestrowym" leżą w gestii organu rejestracji. Za takim określeniem właściwości miejscowej organu przemawia logika wskazanych regulacji i względy praktyczne. Zgodnie z § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach dokumenty przedstawione do rejestracji lub wyrejestrowania, których zgodnie z rozporządzeniem nie zwraca się właścicielowi pojazdu oraz odpowiednio kserokopie dokumentów organ rejestrujący zatrzymuje i tworzy indywidualne teczki, zwane "aktami pojazdu", które przechowuje się według numerów rejestracyjnych pojazdów. Skoro według powołanego przepisu organ rejestrujący tworzy indywidualne teczki pojazdu zarejestrowanego, to logiczne jest, że dokumenty dotyczące zawiadomienia o zbyciu pojazdu także należy składać do tego organu. Dokonując oceny właściwości organu do przyjęcia zawiadomienia o zbyciu pojazdu, należy zatem zauważyć, że czynność ta związana jest z koniecznością zapewnienia aktualności danych związanych m.in. z właścicielem pojazdu, wpływając na pewność obrotu pojazdami oraz przyczyniając się do możliwości zidentyfikowania osoby, na której ciąży szereg obowiązków prawnych związanych z własnością pojazdu. Ze względu na konieczność zapewnienia ciągłości wpisów dokonywanych w stosownych rejestrach, zawiadomienie o zbyciu pojazdów powinno być dokonane wobec tego organu, przed którym zostały one zarejestrowane – wskazał NSA.

Problem sporów kompetencyjnych między starostami został poruszony także na lipcowym posiedzeniu Zespołu Infrastruktury KRWiST. Unia Metropolii Polskich wystosowała w tej sprawie nawet pismo do Ministerstwa Infrastruktury z prośbą o interwencję legislacyjną w sprawie.

 Postanowienie NSA z 14.07.2021 r., II GW 31/21

Źródło: CBOSA

Czw., 29 Lp. 2021 9 Komentarzy Dodane przez: Jakub Dorosz-Kruczyński

Komentarze

ona
+4 # ona 2021-07-29 13:20
Jeszcze niech zlikwidują same zgłoszenia nabycia, które są niezgodne z przepisami. Zgłoszenie nabycia wiąże się ze złożeniem wniosku o rejestrację.
| | |
ziuu
+5 # ziuu 2021-07-30 07:39
Dokładnie!
| | |
Rena
+2 # Rena 2021-08-03 13:13
w rzeczy samej
| | |
ziuu
+5 # ziuu 2021-07-30 07:19
Ministerstwo Infrastruktury ma zupełne inne zdanie na ten temat.
Większego burdelu w Wydziałach Komunikacji to ja nie pamiętam, a pracuję tutaj sporo lat.
Nieudacznicy stanowią prawo.
| | |
Piter
+3 # Piter 2021-08-03 09:22
Zgadzam się z Twoją wypowiedzią w 100%. Burdel okrutny tylko, że miłościwie nam panujący zamiast zmienić panienki aby było ok - zmieniają firanki. Zlikwidować zgłoszenie zbycia a wprowadzić nakaz w ciągu 60 dni rejestracji albo zmiany danych powodujących wymianę DR. Co do kar to proste sankcje do 60 dni - stawka za rejestrację normalna po 60 dniu x 2, po 120 x 3 itd. Płatne przy rejestracji. Dodatkowo jakby chcieli zostawić nabycie to symboliczna opłata np: 50 zł. - koszt pracy urzędnika.
I najważniejsza sprawa mogliby pomyśleć nad podniesieniem opłat za rejestrację. Koszt produkcji tablic poszybował w kosmos, wszystko w górę - a rejestracja od chyba 10 lat na tym samym poziomie. Zaraz będziemy dokładać do biznesu.
| | |
tak
+6 # tak 2021-07-30 07:27
Ministerstwo swoje, sądy swoje, co skład orzekający NSA to swoje, petenci swoje. Wariatkowo.
| | |
ziuu
+3 # ziuu 2021-07-30 09:00
Brakuje mi jeszcze stwierdzenia, że urzędy również swoje.
| | |
POL
+3 # POL 2021-08-02 11:36
Faktycznie argumentacja z ostatnich orzeczeń izby gospodarczej NSA powala - teczka kierowcy jako przesądzający o logice i praktyce w dobie tego słynnego CEPIK 2.0 - logika i praktyka wskazuje na konieczność powiązania z tym organem, z którym ma do czynienia mieszkaniec a nie skąd był pojazd (a jest w Centralnej Ewidencji Pojazdów). A tak trzeba robić quiz dla kupujących i zbywających (kolejnych) gdzie ten organ, do którego trzeba wysłać zbycie pojazdu. Gov.pl też przecież odsyła do organu właściwego ze względu na adres zamieszkania wnioskodawcy a nie rejestracji pojazdu.
| | |
enrdju
+1 # enrdju 2021-08-02 15:26
Czyli zbycia do urzędu ostatniej rejestracji (bo teczka pojazdu tam jest) idąc tym tropem - nabycia w miejscu zamieszkania bo... teczka tam kiedyś będzie założona(o ile w ogóle nabywca zdecyduje się na przerejestrowan ie).
| | |