Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Etyka w samorządzie - nasze słabości (cz.3). Niezrozumienie, czym jest prawo, czemu ma służyć, ...

Etyka w samorządzie - nasze słabości (cz.3). Niezrozumienie, czym jest prawo, czemu ma służyć, ... fotolia.pl

Kontynuując temat zagadnień etycznych w samorządzie, dzisiaj przedstawiamy kolejny mankament, czy też słabości jakie charakteryzują nasze państwo, instytucje publiczne i społeczeństwo.

 Niezrozumienie, czym jest prawo, czemu ma służyć, jak je stosować

Niestety typowym przejawem podejścia do prawa pozostaje mocno uproszczone jego rozumienie, ograniczające sens poszukiwanej normy do dosłownego, literalnego brzmienia - bez względu na to, jak bardzo absurdalne czy nawet szkodliwe, mają być konsekwencje takiego podejścia. Dobre prawo wymaga właściwych jego wykonawców. Z niedostrzegania tej zależności wynikają nieustannie nasze zasadnicze problemy z aplikacją i rozumieniem instrumentów prawa publicznego. Potrzeba więc dobrej wiary i przyzwoitości stosowania prawa.

Owa «dobra wiara» przy stosowaniu reguł prawa odnoszących się do funkcjonowania państwa i jego instytucji stanowi zaprzeczenie nadużywania kompetencji, a zarazem wyraz dążenia do uczciwej i rzetelnej realizacji celu normy, dostrzeganie przy wykładni i stosowaniu takich norm - w pierwszym rzędzie wartości dobra wspólnego i wymaga nieustannej pamięci o tym, że każdy instrument i środek jest tylko jednym z wielu komponentów reguł składających się na system, który w całości jest podporządkowany wspólnym celom i zasadom. W ten sposób także więc może (powinien?) realizować się postulat respektu dla wartości demokratycznych we współczesnym państwie prawa.

cdn

Źródło: "Etyka i świadomość zagrożeń korupcyjnych", P.J. Suwaj, FRDL, Warszawa 2011

Pt., 3 Sp. 2012 0 Komentarzy Dodane przez: Rafał Rudka