Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Uwaga na kosztowną „pomoc” przy świadczeniu wspierającym

Uwaga na kosztowną „pomoc” przy świadczeniu wspierającym fotolia.pl

Zakład Ubezpieczeń Społecznych apeluje do osób z niepełnosprawnością oraz ich rodzin o szczególną ostrożność wobec ofert odpłatnej pomocy w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Jak podkreśla instytucja, sam wniosek można złożyć całkowicie bezpłatnie, a pracownicy ZUS udzielają wsparcia zarówno w placówkach, jak i przez infolinię czy portal internetowy.

Powodem ostrzeżenia są sygnały napływające od klientów, którzy zetknęli się z kancelariami lub pośrednikami oferującymi „załatwienie” świadczenia za wysokim wynagrodzeniem. W wielu przypadkach oferty te kierowane są do osób starszych, schorowanych i wymagających wsparcia, które nie zawsze mają możliwość dokładnego przeanalizowania podpisywanych dokumentów. Problem ujawnia się często dopiero wtedy, gdy okazuje się, że znacząca część otrzymanych pieniędzy trafia nie do osoby uprawnionej, lecz do pośrednika.

Wysokie koszty, których można uniknąć

Z informacji przekazywanych przez ZUS wynika, że niektóre kancelarie odwiedzają klientów w domach i proponują odpłatne reprezentowanie ich w procedurze ubiegania się o świadczenie wspierające. Niekiedy podpisywane są umowy zawierające zapisy o bardzo wysokich opłatach, sięgających nawet kilku lub kilkunastu tysięcy złotych.

W jednym z opisanych przypadków wyrównanie oraz pierwsza wypłata świadczenia, w łącznej wysokości blisko 22 tys. zł, zostały przekazane na rachunek kancelarii działającej na podstawie udzielonego pełnomocnictwa. Dopiero po rozliczeniu należności dokumenty dotyczące zmiany konta do dalszej wypłaty świadczenia oraz odwołania pełnomocnictwa trafiły do ZUS. W praktyce oznaczało to, że część środków, które mogły zostać przeznaczone na leczenie, rehabilitację lub codzienną opiekę, zasiliła konto pośrednika.

Podobne przypadki odnotowywano już wcześniej. Klienci informowali, że proponowano im pomoc za wynagrodzenie dochodzące nawet do 10 tys. zł albo odpowiadające wielokrotności miesięcznego świadczenia.

Darmowa procedura i bezpłatne wsparcie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych podkreśla, że korzystanie z usług kancelarii nie jest konieczne, aby otrzymać świadczenie wspierające. Wniosek można złożyć samodzielnie przez internet, korzystając z portalu eZUS, albo przy wsparciu pracowników ZUS, którzy pomagają bezpłatnie w jego wypełnieniu i złożeniu.

Pomoc może uzyskać także osoba bliska wskazana przez wnioskodawcę. Osoba z niepełnosprawnością ma prawo upoważnić członka rodziny lub zaufaną osobę do załatwiania spraw w swoim imieniu. Taki pełnomocnik również może liczyć na bezpłatne wsparcie ze strony instytucji.

To ważne, ponieważ wiele osób może odnieść wrażenie, że procedura jest skomplikowana i wymaga specjalistycznej obsługi. Tymczasem ZUS przypomina, że podstawowa pomoc w całym procesie jest dostępna bez żadnych opłat.

Najpierw decyzja o potrzebie wsparcia

Kluczową informacją dla osób zainteresowanych świadczeniem wspierającym jest fakt, że sam wniosek do ZUS nie rozpoczyna całej procedury od zera. Aby w ogóle ubiegać się o to świadczenie, trzeba wcześniej posiadać decyzję wydaną przez Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, w której ustalono poziom potrzeby wsparcia.

Warunkiem dalszego ubiegania się o świadczenie jest uzyskanie co najmniej 70 punktów. Dopiero po otrzymaniu takiej decyzji można skierować wniosek do ZUS. Instytucja zwraca uwagę, że kancelarie i pośrednicy nie mają żadnego wpływu ani na wydanie decyzji, ani na liczbę przyznanych punktów. Nie mogą więc zagwarantować korzystnego rozstrzygnięcia, mimo że niektóre oferty mogą sugerować coś przeciwnego.

Ostrożność przed podpisaniem dokumentów

ZUS zaleca, aby każdą ofertę odpłatnej pomocy traktować z dużą ostrożnością. Szczególnie ważne jest dokładne czytanie wszystkich podpisywanych dokumentów, w tym zapisów dotyczących pełnomocnictwa oraz wynagrodzenia za usługi. W przypadku osób starszych i schorowanych istotne jest również konsultowanie takich decyzji z rodziną lub zaufaną osobą.

Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości, najlepiej skontaktować się bezpośrednio z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i potwierdzić, jakie formalności rzeczywiście są potrzebne. Taka ostrożność może uchronić przed sytuacją, w której pieniądze przeznaczone na wsparcie codziennego funkcjonowania zostaną w dużej części przejęte przez pośredników.

Świadczenie ma wspierać, a nie generować koszty

Świadczenie wspierające zostało stworzone po to, by wzmacniać samodzielność osób z niepełnosprawnością i pomagać im w pokrywaniu wydatków związanych z opieką, leczeniem czy rehabilitacją. Właśnie dlatego każda złotówka ma tu szczególne znaczenie.

Apel ZUS jest więc nie tylko ostrzeżeniem przed nieuczciwymi praktykami, ale także przypomnieniem, że prawo do świadczenia nie wymaga ponoszenia dodatkowych kosztów. W sytuacji, gdy wsparcie ze strony państwa ma trafiać do osób najbardziej potrzebujących, warto zachować czujność i korzystać przede wszystkim z bezpłatnej pomocy dostępnej w publicznym systemie.

Źródło: ZUS

Pt., 27 Mrz. 2026 0 Komentarzy Dodane przez: Tomasz Smaś