Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Ministerstwo o wychodzeniu z bezdomności

Ministerstwo o wychodzeniu z bezdomności fotolia.pl
Na posiedzeniu Komisji Polityki Społecznej i Rodziny przyjęto informację Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na temat realizacji ustawy o pomocy społecznej w zakresie przeciwdziałania skutkom bezdomności. Sprawy, które w tym sprawozdaniu dotyczą samorządu możemy podzielić na dwie zasadnicze kategorie jedną sprowadzającą się do sposobów, druga odnosząca się do środków i narzędzi, które posiada samorząd.
Zadanie dotyczące osób bezdomnych jest zadaniem własnym gminy, podstawowym narzędziem, które ma służyć wyjściu z bezdomności jest realizacja indywidualnego programu wychodzenia z bezdomności. Forma ta z danych sprawozdawczych jest jednak słabo rozpowszechniona. Drugi element to wykorzystanie środków na finansowe wsparcie tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych. Kwota, jaką na ten cel zakwalifikowano w 2015 roku przekracza 125 mln złotych. 

Jednym z elementów poruszonych na komisji, które dotyczyło bezpośrednio samorządu było zapytanie przez jedną z posłanek o możliwość przeniesienia zadania dotyczącego bezdomności ze szczebla gmin na szczeble powiatów. Ta propozycja spotkała się z odpowiedzią ze strony ministerstwa, że samorządy nie są tutaj problemem, a zmiana szczebla zadnia spowodowałaby rozdzielenie różnych mechanizmów, co doprowadziłoby wprost do gorszej realizacji tego zadnia. 

Tak naprawdę biorąc pod uwagę mechanizmy, które ma samorząd gminny, zadanie jest realizowane dobrze w sposób adekwatny do środków, które na ten cel są, co wprost wskazuje ostatni raport NIK. Problem wychodzenia z bezdomności jest uzależniony od całościowej koncepcji Państwa dotyczącej polityki w tym zakresie. Niestety bezdomność to problem, w którym doskonale widać, że każdy przypadek ma swoją własną trudną historię. W jednym przypadku wystarczy osobie zapewnić możliwość bezpiecznego noclegu w innym będzie chodziło o pomoc w znalezieniu mieszkania, które można wynająć na rynku w innym zaś o stworzenie warunków do zdobycia pracy.

Najlepszy argument przeciwko przeniesieniu tego zadania na szczeble powiatowy jest argument podany przez jedną z posłanek. Powiedziała ona, że małe gminy dobrze sobie radzą z bezdomnością, bo bezdomnych jest tam stosunkowo mało, duży problem stanowi to w dużych miastach. Teraz przenosząc to zadania na szczeble powiatów mamy łącznie dużą grupę osób z kilku gmin, które mają otrzymać pomoc z powiatu. Do tej pory gminom udaje się to realizować, bo działają w mniejszej skali dla mniejszej grupy. Problem bezdomności w dużych miastach nie zniknie nawet, jeśli to zadanie przeniesiemy na szczeble województw. 

Tak naprawdę w Polsce polityka dotycząca bezdomności opiera się na łagodzeniu skutków, gdy problem zaistnieje. Nie da się wyeliminować problemu bezdomności, bo jest to problem globalny, za którym jak wspomniałem kryją się różne historie, często osoby te potrzebują różnych mechanizmów wsparcia, jednak nie da się go wyeliminować zupełnie, bo brakuje na to zarówno środków jak i całościowego spojrzenia na politykę społeczną przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu. A wykluczenie społeczne to nie tylko bezdomność...

 
 
Czw., 28 St. 2016 0 Komentarzy Dodane przez: Marcin Maksymiuk