Do Sejmu trafił obywatelski projekt nowelizacji Prawa łowieckiego. Skupia się on głównie na uregulowaniu polowań, ale zawiera też propozycję rozbudowania przepisu art. 45 ust. 3 dotyczącego decyzji starosty o odłowie, odłowie wraz z uśmierceniem lub odstrzale redukcyjnym zwierzyny.
Obecnie przepis jest dosyć lakoniczny. Mówi, że w przypadku szczególnego zagrożenia w prawidłowym funkcjonowaniu obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej przez zwierzynę, starosta, w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim, może wydać decyzję o odłowie, odłowie wraz z uśmierceniem lub odstrzale redukcyjnym zwierzyny.
Twórcy obywatelskiego projektu zakładają nowelizację tego ustępu, a także dodanie kilku nowych regulujących samą procedurę.
Projekt zakłada w tym zakresie:
- obligatoryjny udział w postępowaniu organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt lub ochrona przyrody po zgłoszeniu swojego udziału do organu;
- obligatoryjne uzyskanie opinii tej organizacji przed wydaniem decyzji;
- zmianę wymogu co do udziału Polskiego Związku Łowieckiego – nie byłoby obowiązkowego porozumienia ze starostą co do decyzji, a jedynie wymóg uzyskania opinii Związku;
- wskazanie przesłanek wydania decyzji: rzeczywiste i bezpośrednie zagrożenie, zidentyfikowanie konkretnych zwierząt, brak możliwości zastosowania rozwiązania alternatywnego, odstrzał lub odłów jako działanie proporcjonalne do zagrożenia;
- określenia elementów decyzji: wskazania gatunku zwierząt, liczbę osobników, miejsce, czas oraz sposób wykonania czynności, a także wymogi co do uzasadnienia faktycznego decyzji;
- podawanie do publicznej wiadomości informacji o wszczęciu postępowania przez zamieszczenie jej w Biuletynie Informacji Publicznej starosty oraz na tablicy ogłoszeń urzędu wraz z wymaganymi elementami oraz umieszczenie w BIP decyzji po jej wydaniu;
- możliwość złożenia do sądu administracyjnego skargi na decyzję przez organizację społeczną, która nie brała udziału w postępowaniu (wymogiem formalnym byłyby cele statutowe związane z ochroną zwierząt, oraz działalność co najmniej 12 miesięcy przed dniem wszczęcia postępowania).
Projektodawcy przewidują również, że toczące się już postępowania w trybie art. 45 ust. 3 Prawa łowieckiego musiałyby zacząć uwzględniać nowe regulacje.
Projekt znajduje się w lasce marszałkowskiej, można znaleźć go pod numerem RPW/29629/2026.
Komentarz okiem prawnika
Idea włączenia organizacji społecznych w proces decyzyjny jest oczywiście szlachetna, ale w tym wypadku Projektodawcy nie przewidzieli skutków swoich propozycji dla efektywności działań. W pierwszej kolejności dopuszczają w zasadzie każdą organizację prozwierzęcą lub ekologiczną do postępowań – nie zawarto wymogu chociażby ugruntowanej trwałości takiej organizacji (np. 12 miesięcy funkcjonowania). Nietrudno zgadnąć, że może to skutkować paraliżem lub co najmniej znaczącym wydłużeniem niektórych postępowań. Po drugie, decyzje z art. 45 ust. 3 Prawa łowieckiego dotyczą nie tyle polityki łowieckiej, co interwencji w sytuacji zagrożenia. Tu odpowiedzialność w pełni spoczywa na władzy publicznej, która winna podejmować decyzje bez zbędnej zwłoki, przy pozyskaniu specjalistycznych informacji. Słusznym natomiast kierunkiem wydaje się próba uszczegółowienia elementów i przesłanek decyzji, przy czym Projekt, wbrew pozorom, niewiele zmienia. Przesłanki zawarte treściowo w projekcie można bowiem wywnioskować z samego sformułowania „szczególnego zagrożenia”.