Najwyższa Izba Kontroli nie zostawia suchej nitki na Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) i jej Urzędzie (UKNF). Doraźna kontrola wykazała poważne nieprawidłowości w nadzorze nad Polskim Bankiem Apeksowym, Polnordem, Ursusem oraz w procesie restrukturyzacji Getin Noble Banku. Według NIK działania KNF i UKNF były często pozorne, prowadzone wbrew przepisom prawa, a niekiedy wręcz przyczyniły się do strat inwestorów i upadku spółek.
Polski Bank Apeksowy – stracone szanse
Negatywnie oceniono proces tworzenia Polskiego Banku Apeksowego. Procedury były przewlekłe, a decyzje podejmowane z naruszeniem Kodeksu Postępowania Administracyjnego. Choć zezwolenie na utworzenie banku było pilne, KNF wydłużała postępowania, co zwiększało niepewność spółdzielców. Ostatecznie, w listopadzie 2018 r., Komisja odmówiła zgody na rozpoczęcie działalności przez PBA, co przekreśliło projekt alternatywy wobec dwóch istniejących zrzeszeń banków spółdzielczych.
Getin Noble Bank – konflikt interesów
NIK zwraca uwagę na poważne ryzyko konfliktu interesów w przypadku Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, który jednocześnie pełnił funkcję kuratora Getin Noble Bank, organu restrukturyzacyjnego i gwaranta depozytów. Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, że brak rozdzielenia kompetencji naruszał standardy niezależności. Dodatkowo BFG utrudniał kontrolerom dostęp do dokumentacji sprzedaży VeloBanku, co Izba rozważa zgłosić do prokuratury.
Polnord – od giganta do likwidacji
Polnord, jeden z największych deweloperów w Polsce, w ciągu kilku lat praktycznie zniknął z rynku. Zdaniem NIK UKNF ograniczył się do formalnej kontroli raportów i ignorował sygnały od drobnych akcjonariuszy. Spółka, przejęta ostatecznie przez Cordię International, została wycofana z giełdy w 2021 r., mimo że trwał sądowy spór dotyczący tej decyzji. W ocenie NIK, KNF działała opieszale, formalistycznie i wbrew prawom inwestorów mniejszościowych.
Ursus – brak transparentności
Upadłość Ursusa to kolejny przykład słabości nadzoru. KNF zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu nielegalnego obrotu akcjami, jednak zrobiła to na podstawie nierzetelnych materiałów, bez przeprowadzenia własnego postępowania wyjaśniającego. Prokuratura sprawę umorzyła, ale KNF nie poinformowała o tym opinii publicznej, co – według NIK – mogło wpłynąć na spadek wartości akcji i przyspieszyć upadłość spółki.
NIK rozważa kroki prawne
Wnioski Izby są jednoznaczne: KNF i UKNF nie zapewniły należytej ochrony rynku i inwestorów. W wielu przypadkach organy nadzoru posiadały narzędzia, których nie wykorzystały, a w niektórych działały sprzecznie z prawem. Najwyższa Izba Kontroli analizuje obecnie możliwość skierowania zawiadomień do prokuratury.
Więcej informacji na stronie: www.nik.gov.pl
Źródło: NIK