Liczba zaświadczeń lekarskich z tytułu czasowej niezdolności do pracy spowodowanej nadużyciem alkoholu (kod C) odnotowuje stały wzrost w Polsce. Dane udostępnione przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) za pierwsze trzy kwartały br. wskazują na wzrost liczby tych zaświadczeń o prawie 7% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Wzrost ten przekłada się również na liczbę utraconych dni pracy, która wzrosła o przeszło 4% rok do roku.
Mimo że eksperci nie uznają tych danych za "alarmujące", podkreślają, że stanowią one wyraźny sygnał ostrzegawczy, że problem nadużywania alkoholu w kontekście aktywności zawodowej wciąż realnie istnieje i nie ulega osłabieniu.
Problem utrzymującego się zjawiska
W pierwszych trzech kwartałach br. odnotowano 7,6 tys. zaświadczeń lekarskich z kodem C, co stanowi wzrost o 6,9% w porównaniu do 7,1 tys. przypadków w 2024 roku. W ujęciu wojewódzkim, najwięcej zaświadczeń wystawiono w województwach:
- Mazowieckie – ponad 1 tys. (13,1% wszystkich w Polsce).
- Wielkopolskie – 854 (11,2%).
- Śląskie – 840 (11%).
Odnotowany wzrost rzędu niespełna 7% świadczy o utrzymującym się charakterze zjawiska, a nie o nagłym kryzysie. Jednocześnie rosnąca liczba zaświadczeń może być również efektem rosnącej świadomości społecznej oraz większej otwartości, zarówno lekarzy, jak i pracowników, na rzetelne zgłaszanie rzeczywistych przyczyn niezdolności do pracy, zamiast ukrywania ich pod innymi kodami chorobowymi.
W kontekście bezpieczeństwa, należy zauważyć, że chory pracownik nie powinien świadczyć pracy, zwłaszcza w przypadku nadużycia alkoholu, z uwagi na bezpieczeństwo własne i osób trzecich. Jednocześnie podkreśla się, że każda taka absencja stanowi problem z organizacją pracy, konieczność znalezienia zastępstwa i bezpośredni koszt finansowy dla pracodawcy.
Skala absencji i wpływ na gospodarkę
Liczba dni absencji chorobowej z tytułu nadużycia alkoholu wyniosła w pierwszych trzech kwartałach br. 76,9 tys. dni, co oznacza wzrost o 4,2% w stosunku do 73,8 tys. dni w ubiegłym roku.
Eksperci oceniają, że skumulowany efekt gospodarczy tej absencji jest zauważalny:
- Utrata tysięcy dni pracy oznacza spadek efektywności i tempa realizacji zadań w skali gospodarki.
- W firmach przekłada się to na konieczność organizowania zastępstw, przeciążenie pozostałych pracowników i dodatkowe koszty, co w dłuższej perspektywie może wpływać na wyniki finansowe i morale zespołów.
Należy jednak pamiętać, że absencja z kodem C stanowi wciąż niewielką część wszystkich zwolnień – dla porównania, w 2024 roku pracownicy skorzystali z 290 milionów dni zwolnienia lekarskiego (z powodu własnej choroby lub opieki). Przypuszcza się, że wciąż wiele osób otrzymuje zwykłe zaświadczenie, gdyż lekarze nie zawsze mają możliwość ustalenia, że choroba spowodowana jest alkoholem.
Profil uzależnionego i charakter absencji
Analiza danych wskazuje, że blisko 50% zaświadczeń sporządzono dla osób w wieku 35-49 lat, czyli grupy będącej w szczycie aktywności zawodowej i społecznej. Psychologowie uważają, że to nie jest przypadek: osoby te są najbardziej obciążone obowiązkami i presją, co sprzyja sięganiu po alkohol jako formę odreagowania. Ryzyko zachowań kompensacyjnych w tej grupie wiekowej jest szczególnie wysokie.
Ponad jedna trzecia (35%) wszystkich zwolnień z kodem C dotyczy absencji od jednego do pięciu dni. Choć tak krótkie zwolnienia mogą być interpretowane jako chwilowa niedyspozycyjność, eksperci ostrzegają, że powtarzające się zwolnienia tego typu wskazują na głębszy, chroniczny charakter problemu, wymagający wsparcia terapeutycznego i profilaktyki. Alkohol może być przyczyną poważnych chorób przewlekłych, co również jest widoczne w dłuższych okresach absencji.
Wzrost udziału kobiet
Choć większość zaświadczeń wystawiono mężczyznom (77,6%), udział kobiet w ogólnej liczbie zaświadczeń (blisko 22,4%) utrzymuje się na stabilnym poziomie, co jest postrzegane jako sygnał, że problem nadużywania alkoholu przestaje być wyłącznie męską domeną.
Podsumowując, dane ZUS obrazują stopniową zmianę kultury podejścia do uzależnień – od tabu do większej gotowości na otwarte mierzenie się z problemem, co ma kluczowe znaczenie dla rozwoju skutecznej profilaktyki i pomocy terapeutycznej.
Źródło: IP