Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

GUS testuje nowy sposób liczenia mieszkańców

GUS testuje nowy sposób liczenia mieszkańców fotolia.pl

Główny Urząd Statystyczny zaprezentował wyniki eksperymentalnego badania, które pokazuje nowy sposób określania liczby ludności przebywającej w Polsce. Analiza, oparta na integracji rejestrów administracyjnych, wykazała, że pod koniec 2025 roku na terenie kraju przebywało 38,8 mln osób, w tym około 2,3 mln cudzoziemców. Choć wyniki nie mają jeszcze charakteru oficjalnych statystyk, stanowią ważny etap przygotowań do zmian, które od 2028 roku obejmą wszystkie państwa Unii Europejskiej.

Nowe podejście wynika z rozporządzenia ESOP, którego celem jest ujednolicenie zasad tworzenia europejskich statystyk dotyczących ludności i mieszkań. W przyszłości dane mają być bardziej aktualne, dokładniejsze oraz porównywalne między państwami członkowskimi.

Rejestry zamiast tradycyjnych szacunków

Eksperymentalne badanie zostało oparte na analizie jednostkowych danych pochodzących z wielu rejestrów administracyjnych. Wykorzystano między innymi informacje z systemu PESEL, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Narodowego Funduszu Zdrowia, Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz baz danych resortów odpowiedzialnych za edukację, naukę i rynek pracy.

Podstawą nowej metodologii stało się wyszukiwanie tzw. „śladów życia”, czyli potwierdzeń aktywności danej osoby w różnych systemach administracyjnych. Aby została ona zaliczona do populacji, musiała być obecna w co najmniej dwóch niezależnych źródłach danych. Takie rozwiązanie pozwala lepiej odzwierciedlić rzeczywistą liczbę osób przebywających na danym obszarze.

Coraz więcej cudzoziemców w Polsce

Analiza wykazała, że liczba osób przebywających w Polsce wzrosła w ciągu roku o około 40 tys. Szczególnie widoczny był wzrost liczby cudzoziemców, których oszacowano na około 2,3 mln, czyli o ponad 215 tys. więcej niż rok wcześniej.

Największe skupiska osób posiadających obce obywatelstwo odnotowano w województwach mazowieckim i dolnośląskim. W samych miastach wojewódzkich mieszkało około 8 mln osób, co stanowiło jedną piątą populacji kraju. Największym ośrodkiem pozostawała Warszawa z liczbą mieszkańców przekraczającą 2 mln, z czego około 300 tys. stanowili cudzoziemcy. W stolicy ich udział wyniósł 14,5 proc., natomiast we Wrocławiu sięgnął niemal 20 proc. Blisko trzy czwarte wszystkich cudzoziemców stanowili obywatele Ukrainy.

Starzenie się społeczeństwa widoczne w gminach

Badanie dostarczyło również nowych informacji o strukturze wiekowej mieszkańców. W większości gmin liczba osób po 60. roku życia była większa niż liczba dzieci do 14. roku życia. Jedynie w 73 gminach udział najmłodszych mieszkańców przewyższał liczbę seniorów, a w kolejnych 47 obie grupy były do siebie zbliżone.

Możliwość analizowania danych z tak dużą dokładnością stanowi jedną z największych zalet nowej metodologii. Dzięki integracji rejestrów administracyjnych informacje mogą być prezentowane nawet dla niewielkich obszarów, takich jak rejony spisowe czy siatka kilometrowa. Pozwala to znacznie precyzyjniej obserwować zmiany demograficzne niż w dotychczasowym systemie.

Dokładniejsze dane pomogą planować rozwój

Od 2028 roku wszystkie państwa Unii Europejskiej będą zobowiązane do przygotowywania statystyk ludnościowych zgodnie z nowymi zasadami ESOP. Oznacza to konieczność uwzględniania rzeczywistego miejsca pobytu mieszkańców, długości ich pobytu oraz bardziej szczegółowego raportowania danych na poziomie lokalnym.

Przed GUS stoją jeszcze liczne wyzwania metodologiczne. Dotyczą one między innymi uwzględnienia osób o nieuregulowanym statusie pobytu, mieszkańców gospodarstw zbiorowych oraz dokładnego określania długości pobytu w kraju i za granicą.

Dokładniejsze informacje o liczbie i strukturze ludności będą miały istotne znaczenie dla funkcjonowania państwa. Posłużą do przygotowywania prognoz demograficznych, planowania sieci szkół, ochrony zdrowia, transportu publicznego czy inwestycji infrastrukturalnych. Dane te stanowią również podstawę podziału części środków finansowych przekazywanych samorządom, dlatego ich jakość i aktualność będą miały coraz większy wpływ na prowadzenie polityki rozwoju zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym.

Źródło: Newseria

Pt., 31 Lp. 2026 0 Komentarzy Dodane przez: Tomasz Smaś