Związek Powiatów Polskich (ZPP) przedstawił stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o rejestracji jachtów i innych jednostek pływających o długości do 24 m oraz ustawy o bezpieczeństwie morskim, przygotowanego przez Ministerstwo Infrastruktury. Oprócz uwag redakcyjnych samorządy powiatowe zdecydowanie sprzeciwiają się planowanemu podziałowi opłat za potwierdzanie ważności dokumentów rejestracyjnych, argumentując, że państwo chce partycypować w przychodach za zadania, których w ogóle nie realizuje.
Przedmiot projektu i kontekst regulacji
Projekt ustawy z 12 grudnia 2025 r. wprowadza zmiany w systemie rejestracji jachtów i innych jednostek pływających. Jedną z kluczowych nowości jest wprowadzenie nowej czynności administracyjnej – potwierdzania ważności dokumentów rejestracyjnych – wraz z opłatą za jej wykonanie. Projekt przewiduje również modyfikację zasad podziału środków pochodzących z opłat rejestracyjnych pomiędzy powiaty, polskie związki sportowe oraz budżet państwa.
Uwagi redakcyjne do błędów gramatycznych
Pierwsza uwaga ZPP ma charakter redakcyjny i dotyczy art. 10a ust. 5 ustawy o rejestracji jachtów (URJ), wprowadzanego przez art. 1 pkt 8 ustawy zmieniającej. Związek wskazuje na błąd gramatyczny w postaci zwrotu "konieczności ujawnienie" zamiast poprawnego "konieczności ujawnienia".
ZPP proponuje następujące, zoptymalizowane i poprawne pod względem gramatycznym i redakcyjnym brzmienie: "5. W przypadku konieczności ujawnienia w rejestrze zmiany danych, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2 i 3, stosuje się odpowiednio przepis art. 10 ust. 3". Zdaniem Związku postulowana zmiana przyczynia się do usunięcia błędu gramatycznego oraz optymalizuje brzmienie przepisu przy całkowitym zachowaniu jego sensu i treści merytorycznej.
Druga uwaga odnosi się do art. 18 ust. 2 URJ (art. 1 pkt 13 lit. b ustawy zmieniającej). ZPP wskazuje, że projektodawca prawdopodobnie popełnił omyłkę pisarską w postaci zawarcia w treści normy zbędnego przecinka oraz dwukropka po słowie "Dowód".
Związek proponuje następujące brzmienie: "2. ... Dowód wniesienia opłaty wnioskodawca dołącza do wniosku". Postulowana zmiana – według ZPP – stanowi korektę pierwotnego błędu redakcyjnego celem przywrócenia poprawności gramatycznej i stylistycznej przepisu zgodnie z zasadami języka polskiego.
Główny spór: podział opłat za potwierdzanie dokumentów
Trzecia uwaga, najobszerniejsza i najważniejsza merytorycznie, dotyczy art. 18 ust. 6 i 6a URJ (art. 1 pkt 13 lit. c i d ustawy zmieniającej). ZPP zdecydowanie postuluje utrzymanie dotychczasowego stosunku podziału środków uzyskanych z tytułu opłat za rozpatrzenie wniosku o potwierdzenie ważności dokumentu rejestracyjnego.
Argumentacja ZPP przeciwko podziałowi 50/50
Związek wskazuje, że przepis w proponowanym brzmieniu stanowi, iż środki uzyskiwane z tytułu opłat pobieranych za rozpatrzenie wniosku o potwierdzenie ważności dokumentu rejestracyjnego będą rozdzielane po połowie dla powiatu albo właściwego polskiego związku sportowego oraz po połowie dla budżetu państwa.
ZPP konsekwentnie podnosi, że taka zmiana jest niedopuszczalna i nieuzasadniona. Związek argumentuje, że przedstawiciele resortu podczas prowadzenia konsultacji z przedstawicielami samorządu wskazywali, iż niemożliwe jest zachowanie dotychczasowego sposobu partycypacji opłat w odniesieniu do opłaty pobieranej za rozpatrzenie wniosku o potwierdzenie ważności dokumentu rejestracyjnego, gdyż takowa wcześniej nie obowiązywała, a co za tym idzie – nie była objęta żadnym sposobem podziału.
"Taka argumentacja z pewnością do nas nie przemawia"
ZPP stanowczo odpowiada na tę argumentację: "Taka argumentacja z pewnością do nas nie przemawia, gdyż niepodważalnym jest fakt, iż czynność potwierdzenia ważności dokumentu rejestracyjnego ma stanowić nowy obowiązek, którego ciężar wykonania spoczywał będzie na powiecie albo właściwym polskim związku sportowym. Tak też państwo w ogóle nie będzie uczestniczyło w obsłudze administracyjnej dotyczącej realizacji żądania wyrażonego w przedmiotowym wniosku przez danego interesanta".
Związek podkreśla, że brak jest jakichkolwiek podstaw ku temu, aby państwo partycypowało w zyskach z tej opłaty w stosunku większym niż dotychczas obowiązującym, tj. 10 zł zgodnie z ust. 7.
Opłata to nie podatek
ZPP przypomina fundamentalną różnicę między opłatą a podatkiem: "Uwypuklenia po raz kolejny wymaga fakt, iż jak sama nazwa wskazuje, opłata to nie podatek. Opłata to obowiązkowa należność za otrzymane świadczenia, usługi, dobra lub za wykonanie czynności, która od podatku różni się tym, że wiąże się z konkretnym, wzajemnym świadczeniem lub usługą ze strony podmiotu ją pobierającego".
Zdaniem Związku brak jest zatem uzasadnionych podstaw, aby państwo uzurpowało sobie prawo do partycypacji w opłacie uzyskiwanej za wykonanie zadania, którego de facto w ogóle nie realizuje.
Krytyka uzasadnienia projektu
ZPP zwraca uwagę, że argumentacja wobec takiego sposobu konstrukcji przepisu nie została zawarta nawet w uzasadnieniu projektu, gdzie posłużono się jedynie stwierdzeniem: "Proponuje się, aby połowa [opłaty za rozpatrzenie wniosku związanego z potwierdzaniem danych] wpływała do budżetu państwa, a połowa stanowiła odpowiednio dochód lub przychód organu rejestrującego".
Związek podkreśla, że wskazano tam jednoznacznie, iż opłata jest należna za rozpatrzenie wniosku związanego z potwierdzeniem danych, a więc z dokonaniem realnej czynności, w której przeprowadzeniu państwo nie uczestniczy. Czynność ta ma być w całości dokonana przez pracowników starostw, zaś przepis w obecnym brzmieniu ma na celu doprowadzenie do sytuacji, gdy państwo jest gratyfikowane bez dołożenia jakiegokolwiek wkładu w realizację zadania.
Pominięcie kosztów obsługi administracyjnej
ZPP krytykuje również wyliczenia przedstawione w Ocenie Skutków Regulacji. Związek wskazuje, że resort w wyliczeniach stanowiących załącznik do OSR posłużył się stwierdzeniem: "Obecnie jednostkowy koszt JST nie przekracza 30 zł (20 zł koszt produkcji dokumentu, 10 zł koszt dostawy paczki dokumentów – koszt jest taki sam zarówno dla jednego jak i dla kilku, czy kilkunastu wysyłanych w jednej przesyłce dokumentów); do szacunków przyjęto jednostkowy koszt w wysokości 50 zł".
Z powyższego – zdaniem ZPP – wynika, że zdaniem resortu starostwa w przedmiocie dokonywania czynności regulowanych przez nowelizowaną ustawę obciążone są jedynie kosztami produkcji dokumentów oraz kosztami ich doręczeń. Związek podkreśla, że przy dokonywanych kalkulacjach całkowicie pominięto kwestię kosztów obsługi administracyjnej, w tym przede wszystkim wynagrodzeń dla pracowników mających dokonywać chociażby wspomnianych potwierdzeń.
Propozycja ZPP: zachowanie dotychczasowych proporcji
Związek wskazuje, że pomimo poruszania tej kwestii w rozmowach prowadzonych z przedstawicielami ministerstwa, w dalszym ciągu zgodnie z przedstawionymi założeniami projektu z treści art. 18 ust. 6 ustawy nowelizowanej ma wynikać, że środki uzyskane za 6 z 7 rodzajów przewidzianych opłat mają stanowić dochód powiatu albo przychód właściwego polskiego związku sportowego, a 10 zł z każdej opłaty w odniesieniu do trzech z wymienionych rodzajów stanowi niepodatkową należność budżetu państwa o charakterze publicznoprawnym, zaś opłata za potwierdzenie ważności dokumentu rejestracyjnego, jako wyjątek, ma być dzielona w stosunku 50/50 pomiędzy państwo a powiat lub właściwy polski związek sportowy.
ZPP stanowczo stwierdza: "Taka konstrukcja przepisu jest dla nas niedopuszczalna".
Związek nie podziela również argumentacji przedstawianej przez przedstawicieli resortu polegającej na wskazywaniu i przedstawianiu wyliczeń obrazujących, iż przychody JST po wprowadzeniu nowelizacji znacząco wzrosną z uwagi na wzrost samych opłat należnych za przeprowadzenie przedmiotowych czynności. ZPP podkreśla, że stanowisko samorządów oponuje przeciwko zmianie sposobu zasad dokonywania podziału z zysków wspomnianych opłat, a nie powstawaniu obowiązków dokonywania kolejnych czynności administracyjnych, czy też modyfikacji wysokości opłat z nimi związanych.
Mając na uwadze dotychczas obowiązujące tendencje w zakresie partycypowania w zyskach pochodzących z przedmiotowych opłat, a także fakt, iż powiaty odgrywają kluczową rolę w procesie administracyjnym dotyczącym czynności związanych z rejestracją jednostek pływających – ZPP wnosi o wykreślenie art. 1 pkt 13 lit. c) i d) ustawy zmieniającej oraz zachowanie dotychczasowych przepisów.
Konsekwencje legislacyjne
Czwarta uwaga dotyczy art. 18 ust. 8 i 9 URJ (art. 1 pkt 13 lit. f ustawy zmieniającej). ZPP postuluje wykreślenie zwrotu "ust. 6a pkt 2 i", wskazując, że jest to konsekwencja wyżej wskazanej potrzeby modyfikacji przepisów dotyczących podziału opłat.
Postulat doprecyzowania terminu "od dnia jego zwrotu"
Piąta uwaga odnosi się do art. 3 ust. 4 ustawy zmieniającej i dotyczy doprecyzowania określenia "od dnia jego zwrotu". ZPP wskazuje, że przedmiotowa zmiana była już przez samorządy wskazywana w odniesieniu do pierwotnego brzmienia projektu i co więcej – została uwzględniona na etapie konsultacji. Dlatego też finalne odstąpienie od tego rozwiązania pozostaje dla ZPP niezrozumiałe, tym bardziej, iż nie znalazło odzwierciedlenia ani w uzasadnieniu projektu, ani w OSR.
Związek proponuje następujące brzmienie: "4. Wnioski nieuzupełnione w terminie 60 dni liczonych od dnia jego doręczenia wnioskodawcy pozostawia się bez rozpatrzenia".
Wątpliwości interpretacyjne terminu "zwrot"
ZPP wyjaśnia, że przepis wskazuje, iż wnioski o rejestrację jednostki pływającej niezłożone w terminie 60 dni od dnia jego zwrotu do wnioskodawcy pozostawia się bez doręczenia. W takim przypadku powstaje pytanie: czy "od dnia jego zwrotu" należy rozumieć moment nadania/wysłania zwrotu przez urząd, czy też doręczenia/odbioru przez podmiot zainteresowany?
Określenie "zwrotu" – zdaniem ZPP – może bowiem sugerować różne momenty, jak np. chwila fizycznego odesłania pisma przez urząd (data stempla pocztowego nadania przez urząd), a nie faktyczne otrzymanie go przez adresata. Użycie obecnie proponowanego sformułowania mogłoby rodzić spory interpretacyjne w tym zakresie.
Związek argumentuje, że w kontekście wskazanego przepisu bardziej klarownym, doprecyzowującym oraz jednoznacznym sformułowaniem w języku prawnym będzie użycie terminu "doręczenia" zamiast "zwrotu". Sformułowanie "doręczenia" prowadzi do domniemania, że dany podmiot zapoznał się z określonym pismem, jego merytoryczną treścią i powziął wiedzę o konieczności uzasadnienia zaistnienia podnoszonych braków.
ZPP podkreśla również, że przyjęcie biegu terminu od momentu nadania przedmiotowego pisma mogłoby powodować naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu.
Z pełną treścią uwag ZPP można zapoznać się TUTAJ.