Coraz gęstsza sieć dróg nie musi być zagrożeniem dla dzikiej przyrody — wręcz przeciwnie. Inżynierowie i ekolodzy wspólnie pokazują, że rozwój transportu może iść w parze z troską o naturalne środowisko. Nowoczesne technologie oraz odpowiedzialne planowanie inwestycji drogowych pozwalają nie tylko chronić siedliska zwierząt, ale również realnie ułatwiać im codzienne funkcjonowanie w otoczeniu zmienianym przez człowieka.
Zwierzęta były tu pierwsze
Planując nowe trasy drogowe, specjaliści starają się omijać obszary chronione, zabytki oraz zbiorniki wodne. Jednak to nie zawsze wystarcza, by uniknąć ingerencji w przyrodę. Dlatego tam, gdzie drogi przecinają naturalne szlaki migracyjne zwierząt, powstają specjalne przejścia — zarówno dla dużych ssaków, jak i mniejszych organizmów, takich jak płazy czy gady.
W samym tylko 2023 roku w Polsce wybudowano 210 przejść dla małych zwierząt oraz 96 dla zwierząt średnich i dużych. Łącznie od lat 90. powstało ich ponad 5,6 tys. — w tym aż 4,2 tys. dla płazów, 1,2 tys. przejść dolnych i ponad 200 górnych.
Zwierzęta a światła drogowe
Jednym z największych wyzwań dla dzikiej fauny jest sztuczne oświetlenie. Silne światło może dezorientować zwierzęta, wpływać na ich rytm dobowy i wywoływać stres. Sarny, dziki, lisy, a nawet żaby reagują bardzo emocjonalnie na światło – zwłaszcza to migające lub w kolorach, które odbierają dużo intensywniej niż człowiek. Dlatego lokalizując przejścia, inwestorzy zwracają uwagę na minimalizację wpływu oświetlenia. Często są one budowane kilka kilometrów od najbliższych lamp.
Jak powstają przejścia dla zwierząt
Budowa przejścia zaczyna się od wielomiesięcznej obserwacji. Specjaliści analizują topografię, rozmieszczenie cieków wodnych, korytarze migracyjne i zachowania zwierząt. Dopiero potem projektują infrastrukturę dostosowaną do konkretnych potrzeb gatunkowych.
Gotowe przejścia wyposażone są w ogrodzenia, systemy naprowadzające i ochronne ekrany akustyczne. Ich funkcjonowanie jest stale monitorowane — zarówno poprzez śledzenie tropów, jak i instalację fotopułapek.
Płazy z przytupem, nietoperze z klasą
Przejścia dla małych zwierząt mają ziemiste podłoże i specjalne podejścia. W trudnych przypadkach – jak podczas budowy drogi nr 47 – płazy są nawet relokowane na nowe siedliska. Żaby, ropuchy, kumaki — tysiące z nich zyskały nowe domy dzięki takim interwencjom.
Z kolei dla nietoperzy montowane są ekrany podwyższające tor lotu nad drogą. Budki lęgowe w pobliżu tras to dodatkowa forma wsparcia dla ptaków i ssaków latających.
Przyroda uczy nas pokory
Inwestycje ekologiczne to nie tylko estetyka czy obowiązek — to realna pomoc naturze. Zielone ekrany, nasadzenia osłonowe, stosy drewna tworzące kryjówki, a nawet wyłączenia z oświetlenia – wszystko to pozwala faunie bezpieczniej współistnieć z człowiekiem.
GDDKiA przypomina, że to my jesteśmy gośćmi w świecie przyrody. Zwierzęta były tu pierwsze. W ich imieniu – zadbajmy o wspólny dom.
Źródło: GDDKiA