Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Z wokandy: Szkoła niepubliczna bez wyrównanej dotacji w przypadku spóźnionego poinformowania o liczbie uczniów

Z wokandy: Szkoła niepubliczna bez wyrównanej dotacji w przypadku spóźnionego poinformowania o liczbie uczniów fotolia.pl

WSA: Spóźnione przekazanie samorządowi informacji o liczbie uczniów ze specjalnymi orzeczeniami kształconych w szkole niepublicznej, nie uprawnia do otrzymania wyrównania dotacji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi rozpoznał skargę osoby fizycznej prowadzącej niepubliczną szkołę podstawową. W skardze zarzuciła ona prezydentowi miasta niezgodną z prawem odmowę uwzględnienia korekty informacji miesięcznej, na podstawie której szkoła otrzymała dotację oświatową.

Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego a już ustalona wysokość dotacji

Sprawa, która trafiła przed łódzki WSA, dotyczyła wniosku organu prowadzącego o wyrównanie dotacji oświatowej przyznanej niepublicznej szkole za jeden z miesięcy. Potrzeba uzupełnienia wypłaconej już kwoty wiązała się ze zmianą liczby uczniów. Chodziło o dzieci, których orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego zostały złożone w trakcie trwania miesiąca, a których sytuacja nie została uwzględniona na etapie naliczania dotacji. Odmowa skorygowania przyznanej kwoty została uzasadniona przez prezydenta miasta, który podkreślił brak tożsamości między faktem wydania orzeczenia a prawem do pobrania dotacji. Organ ten uznał, że szkoła nie będąc w posiadaniu orzeczeń, nie mogła podejmować realizacji zadań, które z nich wynikają. W konsekwencji, żądanie dodatkowych środków w sytuacji niedysponowania orzeczeniem zostało uznane przez prezydenta za pozbawione podstaw.

Prowadzący szkołę nie zgodził się z argumentami prezydenta i w złożonej skardze wniósł o stwierdzenie, że wykonana przez niego czynność jest bezskuteczna. Wśród zarzucanych błędów po stronie prezydenta miasta wymieniono naruszenie art. 26 ust. 1 oraz art. 34 ust. 1 i 2 ustawy o finansowaniu zadań oświatowych (u.f.z.o.). Przepisy uprawniające niepubliczne szkoły do otrzymywania dotacji na każdego ucznia z budżetu jednostki samorządu terytorialnego miały zostać naruszone poprzez nieuwzględnienie korekty liczby uczniów i przyznanie dotacji w wysokości zaniżonej. Mając na uwadze, że dodatkowi uczniowie legitymowali się orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego, zaniżenie dotacji polegało na wypłacie środków w wysokości podstawowej, bez uwzględnienia wag z metryczki kwoty potrzeb oświatowych.

Swoboda samorządów i związanie ustanowionym przez nie prawem

Analizujący skargę Sąd zdecydował o jej oddaleniu, uznając że prezydent miasta zasadnie odmówił uwzględnienia wniosku o wyrównanie kwoty dotacji. Uzasadniając wyrok, Sąd zwrócił uwagę na istotę sporu. Było to rozstrzygnięcie, czy dla wyrównania dotacji za dany miesiąc wystarczające jest dysponowanie orzeczeniem i zrealizowanie kształcenia specjalnego (jak twierdziła strona skarżąca) czy też konieczne jest złożenie dodatkowych informacji organowi dotującemu.

Sąd przypomniał, że na poziomie ustawy nie uregulowano trybu udzielania i rozliczania dotacji oświatowej, lecz sprawy te pozostawiono organom stanowiącym jednostek samorządu terytorialnego na podstawie art. 38 ust. 1 u.f.z.o. Tym samym, organy samorządowe mają prawo m.in. określenia w uchwale terminu przekazania informacji o liczbie uczniów, w tym objętych m.in. wczesnym wspomaganiem rozwoju. Orzecznictwo podkreśla, że ustalenie takiego terminu, a także innych elementów udzielania i rozliczania dotacji wiąże się z pewną swobodą po stronie samorządów (wynika to m.in. z prawomocnego wyroku WSA w Gdańsku z 12 sierpnia 2025 r. - sygn. I SA/Gd 239/25).

W opisywanym przypadku termin ten został wyznaczony na 8 dzień każdego miesiąca z wyjątkiem grudnia. Składana w wydziale edukacji informacja miała dotyczyć każdorazowo pierwszego dnia danego miesiąca. Tego dnia natomiast sporne orzeczenia nie zostały jeszcze przedstawione szkole. Tym samym, pomimo objęcia uczniów specjalnym kształceniem w kolejnych tygodniach, pierwszego dnia miesiąca realizacja zaleceń nie była możliwa - brakowało bowiem samych zaleceń. Nawet gdyby przyjąć zatem (na korzyść strony skarżącej), że warunki do przyznania dotacji w wyższej wysokości zostały spełnione już wcześniej (tj. od początku miesiąca), doszłoby do przekroczenia terminu złożenia informacji. Oznacza to, że prezydent miasta jako organ dotujący nie miał możliwości uwzględnienia wniosku. W przeciwnym razie doszłoby bowiem do naruszenia przepisów obowiązującej uchwały, wydanej ważnie na podstawie u.f.z.o.

Sąd dodał również, że samo spełnienie warunków do przyznania dotacji oświatowej w wyższej wysokości nie oznacza, że organ dotujący wie o liczbie uczniów wymagających specjalnego kształcenia. Taka wiedza jest natomiast niezbędna do tego, aby wysokość wypłacanej dotacji oświatowej mogła być ustalona w sposób prawidłowy.

Wydany wyrok zwraca uwagę na istniejącą po stronie samorządów swobodę w ustalaniu zasad, na jakich opiera się współpraca ze szkołami niepublicznymi w kwestii udzielania i rozliczania dotacji. Ukazuje również, jak duże znaczenie dla prowadzących szkoły niepubliczne ma terminowość w przekazywaniu informacji. Niedopełnienie tych formalności uniemożliwia bowiem otrzymanie dotacji w oczekiwanej wysokości, nawet gdy wpływające na tę wysokość orzeczenia znajdują się już w dyspozycji danej szkoły.

Wyrok WSA w Łodzi z 8 kwietnia 2026 r. (sygn. I SA/Łd 63/26) - orzeczenie nieprawomocne

Źródło: CBOSA 

Pt., 15 Mj. 2026 0 Komentarzy Dodane przez: Piotr Majoch