Choć ważne jest dookreślenie zasad funkcjonowania i finansowania placówek publicznych, w tym młodzieżowych ośrodków wychowawczych, to nie może odbywać się to bez rzetelnej wyceny skutków regulacji.
Dlatego w stanowisku z 22 września br. Związek Powiatów Polskich negatywnie zaopiniował projekt rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 7 sierpnia br. w sprawie rodzajów i szczegółowych zasad działania placówek publicznych, warunków pobytu dzieci i młodzieży w tych placówkach oraz wysokości i zasad odpłatności wnoszonej przez rodziców za pobyt ich dzieci w tych placówkach.
Kto za to zapłaci
Po pierwsze ze względu na to, że w projekcie nie oszacowano kosztów jakie spowoduje wejście w życie rozporządzenia. - W szczegółowej analizie zawartej w ocenie skutków regulacji projektodawcy ograniczyli się do udowadniania, że zaproponowane standardy nie pociągają kosztów wyższych niż część oświatowa subwencji ogólnej naliczona w oparciu o wagi dotyczące Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych, Młodzieżowych Ośrodków Socjoterapii, Specjalnych Ośrodków Szkolno-Wychowawczych i Specjalnych Ośrodków Wychowawczych – czytamy w stanowisku. Analiza taka z punktu widzenia oceny skutków uchwalenia przepisów jest zdaniem ZPP całkowicie bezużyteczna. Przedmiotem oceny skutków regulacji ma być bowiem wskazanie, o ile wzrosną wydatki publiczne w porównaniu ze stanem obecnym, czego w ocenie ZPP tym przypadku zabrakło. - Oczekujemy zatem sporządzenia rzetelnej oceny skutków regulacji i równoczesnego zaproponowania odpowiedniego zwiększenia dochodów – mówi Ludwik Węgrzyn, prezes ZPP.
Kłopotliwa definicja
Drugą kwestionowaną kwestią jest definicja wychowanka młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Zdaniem ZPP ośrodki nadal będą zmuszone do utrzymywania „miejsc w gotowości”, problematyczne pozostanie tworzenie arkusza organizacyjnego placówki, ponieważ do końca września, w momencie przekazywania danych do SIO nadal nie będzie znana liczba wychowanków, którzy zostaną do ośrodka doprowadzeni. - Mamy również uzasadnione obawy, że wprowadzenie definicji wychowanka do rozporządzenia będzie wykorzystywane przeciwko samorządom przez inne organy i instytucje administracji publicznej (np. organy kontroli skarbowej) na potrzeby postępowań dotyczących stanów faktycznych zaistniałych przed denim wejścia w życie rozporządzenia – podaje ZPP w stanowisku.
Bez partnerstwa
Trzecią negatywnie odbieraną sprawą jest to, jak korporacje samorządowe zostały potraktowane podczas omawiania założeń do projektu. Nie zaproszone ich na spotkania, które tego dotyczyły Tymczasem w ocenie ZPP pozwoliłoby to na uniknięcie licznych rozbieżności na etapie opiniowania projektu przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego. - Za wysoce naganny należy również uznać fakt, że korporacje samorządowe reprezentujące JST na posiedzeniu Zespołu Edukacji, Kultury i Sportu KWRiST otrzymały zaledwie 8 dni (od 10 do 18 sierpnia br.) na zaopiniowanie projektu, w sytuacji gdy konsultacje publiczne miały trwać do końca sierpnia br. – czytamy w stanowisku ZPP.
W przyszłości ZPP chciałby partnerskiego traktowania zarówno jednostek samorządu terytorialnego jak i korporacji samorządowych w trakcie przygotowywania tak istotnych z punktu widzenia tych podmiotów projektów.
Z pełną treścią wystąpienia ZPP można zapoznać się TUTAJ.