Rada Unii Europejskiej zatwierdziła rewizję polskiego Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Kluczową zmianą w zatwierdzonym dokumencie jest powołanie Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności o wartości 25 miliardów złotych. To rozwiązanie czyni Polskę pierwszym krajem Unii Europejskiej, który zdecydował się przeznaczyć znaczną część środków z KPO na cele związane z bezpieczeństwem i obronnością.
Nowy fundusz ma służyć przede wszystkim budowie i modernizacji infrastruktury ochrony ludności – takich jak schrony, zaplecze medyczne czy systemy łączności – oraz wzmocnieniu przemysłu zbrojeniowego. Wśród planowanych działań znalazły się również inwestycje w tzw. infrastrukturę podwójnego zastosowania, czyli drogi i linie kolejowe, które w razie potrzeby mogą zostać wykorzystane do celów wojskowych. Znacząca część funduszu zostanie przeznaczona na rozwój cyberbezpieczeństwa, w tym na wsparcie samorządów, a także na badania i rozwój innowacyjnych technologii związanych z bezpieczeństwem, takich jak systemy dronowe czy rozwiązania analityczne i decyzyjne.
Fundusz będzie też wspierał modernizację krajowych przedsiębiorstw sektora zbrojeniowego oraz produkcję sprzętu medycznego, inżynieryjnego i teleinformatycznego. Co istotne, niemal połowa środków z funduszu może zostać rozdysponowana przez samorządy terytorialne, co w opinii rządu ma zapewnić lokalną elastyczność i szybkie wdrażanie projektów w terenie.
Utworzenie FBiO to jednak tylko jeden z elementów szerszej rewizji KPO. Zmiany przewidują również powstanie funduszu gwarancyjnego, który ma umożliwić małym i średnim firmom dostęp do kredytów inwestycyjnych, których nie mogłyby otrzymać na warunkach rynkowych. Rząd zakłada, że dzięki ponad 670 milionom złotych zabezpieczeń z KPO możliwe będzie uruchomienie kredytów o wartości nawet 10 miliardów złotych. W planie znalazła się też reforma Państwowej Inspekcji Pracy, mająca wzmocnić skuteczność tej instytucji w egzekwowaniu praw pracowniczych.
Dodatkowo w rewizji przewidziano dofinansowanie wymiany tachografów dla najmniejszych firm transportowych oraz zwiększenie liczby szkół objętych programem termomodernizacji – z wcześniej planowanych 246 do 492. W ocenie rządu całość zmian stanowi odpowiedź na nowe realia geopolityczne i ekonomiczne oraz wpisuje się w ideę budowy odporności kraju na przyszłe kryzysy.
Wypowiedzi przedstawicieli rządu, w tym wiceministra funduszy i polityki regionalnej Jana Szyszki, wskazują na dumę z faktu, że Polska jako pierwsza w Europie tak zdecydowanie stawia na bezpieczeństwo jako główny cel inwestycji z funduszy odbudowy. Krytycy jednak zauważają, że przeznaczanie tak dużych środków na zbrojenia i infrastrukturę wojskową może odbywać się kosztem innych obszarów – takich jak zdrowie, edukacja czy transformacja energetyczna. Pojawiają się również pytania o transparentność wydatkowania środków, szczególnie w kontekście planowanych inwestycji w państwowe spółki zbrojeniowe.
W ramach Krajowego Planu Odbudowy Polska może otrzymać łącznie 255 miliardów złotych, z czego ponad 25 miliardów euro w formie bezzwrotnych dotacji i 34,5 miliarda euro w postaci pożyczek. Dotąd, z trzech złożonych wniosków o płatność, wypłacono Polsce 67 miliardów złotych. Zatwierdzona rewizja KPO otwiera drogę do wypłaty kolejnych środków – szacuje się, że jeszcze w sierpniu do Polski może trafić ponad 26 miliardów złotych w ramach czwartego i piątego wniosku.
Rewizja KPO i utworzenie Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności oznaczają wyraźne przesunięcie priorytetów – z odbudowy gospodarki po pandemii w stronę strategicznej modernizacji infrastruktury obronnej państwa. To kierunek, który z jednej strony może budzić zrozumienie w obliczu zagrożeń za wschodnią granicą, ale z drugiej prowokuje pytania o równowagę i długofalowe konsekwencje polityki inwestycyjnej państwa.
Źródło: funduszeeuropejskie.gov.pl