Propozycja kolejnego długoterminowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034 budzi poważne obawy wśród przedstawicieli władz lokalnych i regionalnych. Europejski Komitet Regionów (KR) alarmuje, że obecna konstrukcja Wieloletnich Ram Finansowych (MFF) może sprzyjać tzw. greenwashingowi, czyli pozornemu wspieraniu działań klimatycznych, bez realnego efektu dla środowiska.
Podczas posiedzenia komisji ENVE 22 kwietnia członkowie KR podkreślili, że choć zaproponowano ambitne cele – 35% wydatków budżetu UE na klimat i środowisko oraz 43% w ramach Krajowych i Regionalnych Planów Partnerstwa – to ich realizacja może okazać się trudna. Kluczowym problemem jest brak jasnego podziału odpowiedzialności między różne szczeble administracji oraz niedostateczne uwzględnienie wymiaru terytorialnego.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, sprawozdawca opinii KR w tej sprawie, zwrócił uwagę na znaczenie bezpośredniego finansowania dla samorządów. Jak podkreślił, sprzyja ono innowacjom i wzmacnia demokrację, ponieważ środki trafiają do władz najbliższych obywatelom.
Również przewodniczący komisji ENVE Kostas Bakoyannis zaznaczył, że polityki klimatyczne, bezpieczeństwo energetyczne i konkurencyjność gospodarcza powinny być traktowane jako elementy jednej strategii. Jego zdaniem ograniczenie zależności od importowanych paliw kopalnych to dziś nie tylko kwestia ochrony klimatu, ale także bezpieczeństwa gospodarczego Europy.
Obawy budzi także brak wyraźnie wyodrębnionego programu finansującego działania środowiskowe. Komisja ENVE wskazuje, że utrzymanie programu LIFE – wspierającego projekty klimatyczne i przyrodnicze – w jego dotychczasowej formie jest kluczowe. Włączenie jego komponentów do szerszych instrumentów finansowych bez gwarancji odpowiednich środków może osłabić działania na rzecz bioróżnorodności, ochrony zasobów wodnych czy przygotowania na katastrofy naturalne.
Podobne stanowisko zaprezentował przewodniczący komisji ENVI Parlamentu Europejskiego Pierfrancesco Maran. Podkreślił on konieczność zapewnienia stabilnego i przewidywalnego finansowania dla projektów środowiskowych oraz pełnej realizacji celu przeznaczania 35% budżetu UE na działania klimatyczne.
Dyskusja nad przyszłym budżetem UE toczy się w kontekście trwającego kryzysu energetycznego. Przedstawiciele różnych środowisk politycznych zgodnie wskazują na potrzebę zarówno działań krótkoterminowych wspierających obywateli i przedsiębiorstwa, jak i długofalowych inwestycji w odnawialne źródła energii, efektywność energetyczną i elektryfikację.
Ostateczne stanowisko Europejskiego Komitetu Regionów w sprawie budżetu oraz polityki klimatycznej ma zostać przyjęte podczas sesji plenarnej w lipcu. Wcześniej, na początku maja, KR planuje także przyjąć deklarację dotyczącą bieżącej sytuacji geopolitycznej i działań UE w obliczu kryzysu energetycznego.