Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Fiasko projektu centralnego e-dziennika. Prezydent zawetował projekt ustawy

Fiasko projektu centralnego e-dziennika. Prezydent zawetował projekt ustawy fotolia.pl

Centralny dziennik elektroniczny na razie nie pojawi się w polskich szkołach. Projekt wprowadzającej go zmiany ustawy - Prawo oświatowe i ustawy o systemie informacji oświatowej został zawetowany przez Prezydenta RP.

Nadzieje i obawy związane z e-dziennikiem

28 sierpnia 2026 r. prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania projektu ustawy zmieniającej ustawę - Prawo oświatowe oraz ustawy o systemie informacji oświatowej. Zmiany w tych ustawach miały stanowić podstawę prawną dla wprowadzenia nowego narzędzia służącego wsparciu prowadzenia przez szkoły dokumentacji przebiegu nauczania oraz działalności wychowawczej i opiekuńczej. Zapowiadany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej centralny dziennik elektroniczny miał być narzędziem bezpłatnym, konkurencyjnym wobec najpopularniejszych dziś e-dzienników oferowanych przez prywatnych dostawców. Po przeprowadzonym w rozpoczynającym się roku szkolnym pilotażu korzystanie z finalnej wersji produktu miało być możliwe od 1 września 2027 r.

Wszystko wskazuje jednak na to, że na centralny dziennik elektroniczny szkoły poczekają dłużej. Uzasadniając motywy swojej decyzji prezydent Karol Nawrocki zwrócił uwagę na poważne wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa danych uczniów, rodziców i nauczycieli gromadzonych w systemie. Podniósł przy tym brak wystarczających gwarancji dotyczących dostępu do takich informacji wyrażonych w samej ustawie. Prezydent zwrócił również uwagę na potencjalnie bardzo wysokie koszty stworzenia nowego narzędzia oraz możliwy chaos organizacyjny wynikający z szybkiego tempa wprowadzania poszczególnych rozwiązań. Powołał się przy tym na głos nauczycieli zwracających uwagę na potrzebę odpowiedniego przeszkolenia wszystkich, dla których państwowy dziennik elektroniczny miał być przeznaczony.

Inicjatywa - dobra. Projekt - niekoniecznie

Zastrzeżenia do projektu zgłosiła również strona samorządowa, która na posiedzeniu Zespołu ds. Edukacji, Kultury i Sportu 17 lipca br. wydała w odniesieniu do niego opinię pozytywną z uwagami. Choć poszczególne organizacje samorządowe przyjmowały zapowiedź uruchomienia centralnego e-dziennika z zadowoleniem, niepokój wzbudzał chociażby stan przygotowania pilotażu. Projekt rozporządzenia w jego sprawie został przesłany w połowie sierpnia br. - zaledwie około miesiąca przed planowanym rozpoczęciem pilotażu. W chwili opiniowania projektu dokument ten nie był jeszcze znany. Strona samorządowa zwróciła także uwagę na zbyt krótki czas wprowadzenia w systemie ewentualnych zmian i poprawienia błędów, jakie mogłyby ujawnić się podczas pilotażu. Związek Powiatów Polskich w przesłanych wcześniej uwagach zwrócił także uwagę na kwestie dostępu do danych i ich bezpieczeństwa, jak również na potrzebę zapewnienia możliwości logowania do e-dziennika inaczej niż z wykorzystaniem aplikacji mObywatel. Nasza organizacja uznała przedstawione przez MEN sposoby uzyskiwania dostępu do aplikacji za dyskryminujące osoby o niższym poziomie kompetencji cyfrowych oraz wprowadzające de facto obowiązek posiadania aplikacji mObywatel. Co do zasady słuszna - w przekonaniu ZPP - inicjatywa przygotowania bezpłatnego narzędzia dla szkół i przerwania monopolu prywatnych operatorów wymagała ulepszenia na etapie prac legislacyjnych.

Karol Nawrocki przyznał, że nie jest przeciwnikiem utworzenia centralnego dziennika elektronicznego, jednak wprowadzające go przepisy muszą być lepiej przygotowane. Na razie szkoły będą prowadzić dokumentację przebiegu kształcenia tak, jak dotychczas.

Źródło: KPRP

Śr., 2 Wrz. 2026 0 Komentarzy Dodane przez: Piotr Majoch