WSA: Dokonanie przeróbek w sprzęcie zakupionym ze środków dotacji oświatowej nie wystarczy do założenia, że kwota przeznaczona na zakup tego sprzętu była wydatkowana niezgodnie z przeznaczeniem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu skargi osoby fizycznej prowadzącej niepubliczne przedszkole uchylił decyzję w przedmiocie określenia wysokości zwrotu dotacji oświatowej. Sprawa, która trafiła na wokandę, miała swój początek w decyzji burmistrza, który po przeprowadzeniu kontroli sposobu wykorzystania dotacji wydał decyzję o obowiązku zwrotu części otrzymanych środków, jako wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem. Decyzja ta została podtrzymana przez organ II instancji, czyli samorządowe kolegium odwoławcze.
Czy realizacja zadań szkoły wymaga tylko oryginalnego sprzętu?
Spór wywiązał się wokół dokonanych ze środków dotacji zakupów. Organ prowadzący przedszkole wykorzystał otrzymane środki na zakup dwóch smartfonów, polisy ubezpieczenia komputera, a także dwóch zmywarek. Pierwszy spośród wymienionych wydatków, czyli ten na telefony komórkowe, nie wzbudził wątpliwości organu. Wątpliwości dotyczyły natomiast zmywarek oraz modyfikacji, jakie zostały dokonane w tych urządzeniach. Sam zakup był - według organu prowadzącego - uzasadniony zwykłymi względami opłacalności. Zaopatrzenie się w sprzęt tego typu było niezbędne z uwagi na rosnącą liczbę dzieci, a co za tym idzie - także brudnych naczyń. Zakup zmywarek w niewygórowanej cenie wydawał się rozwiązaniem bardziej rozsądnym niż zatrudnienie nowego pracownika odpowiedzialnego za czystość.
Do tego momentu postępowanie organu prowadzącego nie budziło wątpliwości. Problem wywiązał się jednak wokół pewnych ulepszeń w zakupionym sprzęcie, jakie postanowiono poczynić później. Jak wynikało z wyjaśnień złożonych organowi kontroli, w nowych zmywarkach zamontowano specjalne grzałki służące podniesieniu temperatury wody używanej do mycia naczyń. Przedszkole nie posiadało przy tym żadnych dokumentów potwierdzających to, w jaki sposób dokonano modyfikacji, a zaświadczenie w tym przedmiocie zostało przedłożone później. W związku z tym burmistrz zdecydował się na pozornie dość nietypowe działanie. W wystąpieniu do producenta zmywarek zadał pytanie, czy wymiana fabrycznego termostatu jest dopuszczalna przez producenta i gwarantuje bezpieczną eksploatację urządzenia. Burmistrz zwrócił się także z prośbą o informację, czy "ulepszony" w ten sposób sprzęt AGD wciąż jest objęty gwarancją i posiada niezbędne atesty. W odpowiedzi producent urządzeń przekazał, że tego typu przeróbki nie są dopuszczalne, a zmodyfikowane urządzenia nie będą pracować prawidłowo. W konsekwencji burmistrz uznał, że środki dotacji zostały wykorzystane w sposób niecelowy, ponieważ zakupione zmywarki służą innemu celowi niż ten, dla którego zostały skonstruowane. Pomimo twierdzenia organu prowadzącego o zasadności dokonania przeróbek, samorządowe kolegium odwoławcze podtrzymało decyzję organu I instancji. W wyniku złożonej skargi sprawa trafiła przed WSA.
Przeróbka w słusznym celu nie musi być naruszeniem prowadzącym do zwrotu dotacji
Poznański sąd administracyjny uznał skargę organu prowadzącego za zasadną. Powołując się na brzmienie art. 44 ust. 3 pkt 1 ustawy o finansach publicznych (u.f.p.), stwierdził, że wszelkie wydatki publiczne muszą być wydatkowane w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu zamierzonych celów. W tym przypadku bezpośrednią podstawę otrzymania środków z budżetu państwa stanowił art. 35 ust. 1 ustawy o finansowaniu zadań oświatowych (u.f.z.o.), który wymienia katalog wydatków, jakie mogą zostać sfinansowane z dotacji. Ogranicza je przy tym wyłącznie do wydatków służących wykonaniu zadań w zakresie kształcenia, wychowania i opieki. Sąd pochylił się także nad umieszczonym w art. 35 ust. 1 pkt 1 u.f.z.o. pojęciem wydatków bieżących, na których pokrycie dotacja może być wykorzystywana. Odwołując się do poglądów doktryny Sąd wskazał, że są to wydatki niebędące wydatkami majątkowymi, lecz głównie wydatki na zakup usług, towarów czy wynagrodzenia i pochodne od wynagrodzeń. Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy - Prawo oświatowe (P.oś.) do zadań organu prowadzącego w zakresie warunków funkcjonowania szkoły czy przedszkola należy m.in. zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki, a także wykonywanie remontów i zadań inwestycyjnych.
Sąd zwrócił uwagę na to, że w zakupionym sprzęcie co do zasady nie powinno się wykonywać konstrukcyjnych przeróbek. Mimo to w świetle ustaleń Sądu organ kontrolny nie wykazał, aby zamontowanie grzałek służących wyparzaniu naczyń, a tym samym bardziej higienicznej pracy, mogło prowadzić do uznania poczynionych wydatków za niezasadne. Sąd nie stwierdził, aby tego typu modyfikacje mogły zagrażać bezpieczeństwu. W tym kontekście uwagę zwrócił m.in. na fakt normalnego użytkowania zmywarek i braku jakichkolwiek interwencji ze strony Sanepidu czy Państwowej Inspekcji Pracy, które wiedziały o dokonanych zmianach. Mając to na uwadze, WSA stwierdził brak podstaw do przyjęcia, że wydatkowana dotacja nie była przeznaczona na pokrycie wydatków bieżących.
Wyrok dotyczy kwestii rzadko poruszanych w orzecznictwie sądów administracyjnych i wyraźnie wskazuje, że sama modyfikacja sprzętu zakupionego z dotacji nie przesądza o konieczności jej zwrotu. Kluczowy wydaje się bowiem cel, który każdorazowo musi być spójny z przeznaczeniem środków publicznych, jako służących m.in. pokryciu wydatków bieżących szkoły czy przedszkola. Nie można przy tym jednak zapomnieć o kwestiach bezpieczeństwa - pomimo uwzględnienia skargi organu prowadzącego Sąd przyznał bowiem, że co do zasady przerabianie sprzętu nie powinno mieć miejsca.
Wyrok WSA w Poznaniu z 16 lipca 2026 r. (sygn. I SA/Po 329/26) - orzeczenie nieprawomocne
Źródło: CBOSA