Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Z wokandy: Kiedy mamy do czynienia z podwójnym finansowaniem przedszkolnych zajęć?

Z wokandy: Kiedy mamy do czynienia z podwójnym finansowaniem przedszkolnych zajęć? fotolia.pl

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzję prezydenta miasta oraz organu II instancji - samorządowego kolegium odwoławczego - dotyczącą niewłaściwego wykorzystania dotacji i podwójnego finansowania niektórych przedszkolnych usług i zajęć. Wyrok, jaki zapadł w tej sprawie, wyjaśnia na jakie cele można przeznaczać kwoty otrzymywane w ramach dotacji, a także jakie zasady obowiązują przy wydatkowaniu środków publicznych w środowisku niepublicznej edukacji.

Kto i za co płaci?

Prezydent miasta po wszczęciu postępowania w sprawie przeanalizowania rozliczenia dotacji za rok kalendarzowy dla niepublicznego przedszkola. Analiza dokumentów finansowych przedszkola doprowadziła do wniosku, że niektóre zajęcia dla dzieci placówka finansowała podwójnie. Faktury dotyczące m.in. usług cateringu, logopedy czy psychologa, ujawniły opłacanie ich przez rodziców dzieci. Podobny przypadek obejmował zajęcia z rytmiki i sportowe. Organ wskazał w tym miejscu, że w zakresie przewidzianym obowiązującymi przepisami, wydatki na kształcenie, wychowanie i opiekę mogły być finansowane z dotacji, co jest zgodne z art. 35 ustawy o finansowaniu zadań oświatowych (u.f.z.o.). Pobieranie dodatkowych opłat przez organ prowadzący skutkowało natomiast podwójnym finansowaniem. Samorządowe kolegium odwoławcze będące organem II instancji uzupełniło twierdzenia prezydenta miasta o argument mający źródło w umowach zawieranych przez przedszkole z rodzicami, stanowiących o przeznaczeniu opłaty abonamentowej jako służącej pokrywaniu bliżej nieokreślonych opłat dodatkowych.

Skarga, która wpłynęła do rozstrzygającego sprawę WSA, opierała się na argumentach niepodjęcia przez organ czynności mających na celu szczegółowe wyjaśnienie stanu faktycznego, niepełnego zgromadzenia materiału dowodowego i niewystarczająco rzetelnego uzasadnienia decyzji. W opinii prowadzącej przedszkole, organy nie dostrzegły tego, że rodzice wychowanków wcale nie finansowali w całości określonych usług i zajęć, gdyż opłata abonamentowa miała dofinansowanie z urzędu miasta i brak było postanowień o konieczności ponoszenia przez rodziców dodatkowych opłat. Rozpatrując stan faktyczny, Sąd uznał skargę za zasadną, tłumacząc pewne zawiłości związane z podwójnym finansowaniem.

Finansowanie a współfinansowanie to dwie różne sprawy - stąd konieczne jest ustalenie szczegółów

Jak wynika z uzasadnienia wyroku, dotacja może niewątpliwie służyć tylko wyszczególnionym celom, jak pokrywanie bieżących wydatków, zakup środków trwałych, wartości niematerialnych i prawnych o ile wydatki takie służą realizacji zadań w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, a także realizacja zadań określonych w przepisach Prawa oświatowego. Ocena prawidłowości wykorzystania dotacji, to jednak także weryfikacja, czy określone wydatki zostały dokonane w sposób zgodny z zasadami umieszczonymi w ustawie o finansach publicznych (u.f.p.). Zgodnie z art. 44 ust. 3 u.f.p. wydawanie publicznych pieniędzy powinno następować w sposób celowy i oszczędny, w sposób umożliwiający terminową realizację zadań oraz w wysokości i terminach wynikających z wcześniej zaciągniętych zobowiązań. Dotacja istotnie nie może być przekazana na każdy cel, lecz wyłącznie na cele ściśle związane z procesem wychowania przedszkolnego. Taki wymóg został w tym przypadku spełniony (organy I i II instancji tego nie kwestionowały), lecz sporna pozostawała sprawa podwójnego finansowania.

Sąd uznał za zasadne twierdzenie samorządowego kolegium odwoławczego o nadużyciu, którym było finansowanie z dotacji opłat za wyżywienie, skoro były one pobierane od rodziców dzieci uiszczających opłatę abonamentową. Potwierdza to przywołany w uzasadnieniu wyroku prawomocny wyrok poznańskiego sądu administracyjnego z 15 października 2019 r. (sygn. III SA/Po 495/19), który ugruntował ten pogląd w orzecznictwie. Choć przepisy o finansowaniu zadań oświatowych uległy zmianie, konsekwentnie uważa się, że pokrywanie tych kosztów ze środków rodziców wyklucza posługiwanie się dotacją.

Czym innym było natomiast finansowanie przez niepubliczne przedszkole usług psychologa i logopedy oraz zajęć, warsztatów i wycieczek. Jak zauważyła skarżąca, opłaty za tego typu zajęcia i usługi nie były wcale finansowane w całości przez rodziców, czego prezydent miasta i samorządowe kolegium odwoławcze nie zauważyły. Miesięczna opłata za pokrycie świadczeń z tego tytułu była dofinansowywana przez urząd miasta, a zatem rodzice występowali w tym schemacie jedynie jako współfinansujący. Nieuzasadnione było zatem twierdzenie, że wszystkie wydatki tego typu były finansowane podwójnie. Dokładne wykazanie tego, w jaki sposób przedszkole ustalało z rodzicami wychowanków kwestię ponoszenia opłat oraz zbadanie które z nich i w jakim stopniu miały być finansowane z dotacji, Sąd polecił organom w ponownie prowadzonym postępowaniu.

Decyzje w tej sprawie były zatem podjęte pochopnie, bez bliższego przyjrzenia się temu, jaką funkcję w finansowaniu przedszkola pełnią opłaty wnoszone przez rodziców. O ile pokrywanie przez nich kosztów wyżywienia dzieci istotnie wykluczało możliwość posługiwania się dotacją, to w przypadku, gdy dana rzecz nie była finansowana w ten sposób w całości, nie można było z góry traktować wykorzystania dotacji w kategoriach finansowania podwójnego.

Wyrok WSA w Poznaniu z 21 listopada 2025 r. (sygn. III SA/Po 358/25) - orzeczenie nieprawomocne

Źródło: CBOSA 

Pt., 9 St. 2026 0 Komentarzy Dodane przez: Piotr Majoch