Pracownik, któremu pracodawca powierzył swoje mienie z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się co do zasady odpowiada za nie w pełnej wysokości.
Telefon komórkowy, laptop, pieniądze, czy towary pracownik może otrzymać od pracodawcy w związku z wykonywanymi obowiązkami służbowymi. Jeśli ma je jedynie do dyspozycji a potem musi je oddać lub wyliczyć się, to będzie to mienie powierzone.
Zgodnie z art. 124 § 1 kodeksu pracy pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się:
- pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności,
- narzędzia i instrumenty lub podobne przedmioty, a także środki ochrony indywidualnej oraz odzież i obuwie robocze, odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu.
Mieniem powierzonym może być także inne mienie. Tak stanowi art. 124 § 2 kodeksu pracy.
Nie tylko rzeczy pracodawcy
- Mienie powierzone różni się od każdego innego mienia pracodawcy wykorzystywanego rutynowo w procesie pracy nie faktem jego powierzenia w jakiś szczególny sposób, lecz tym, że z powierzeniem mienia wiąże się obowiązek jego zwrotu lub wyliczenia się z niego (obowiązek zwrotu zachodzi w przypadku rzeczy oznaczonych co do tożsamości, natomiast obowiązek wyliczenia się w przypadku na przykład pieniędzy). Istotne jest to, że odpowiedzialność według reguł określonych w art. 124 kodeksu pracy nie zależy od tego, czy powierzone pracownikowi mienie stanowi własność zatrudniającego go pracodawcy, czy też osób trzecich. Jak słusznie zauważa się w judykaturze, nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do twierdzenia, że pracodawca może powierzyć pracownikowi tylko mienie własne. Przyjęcie takiego stanowiska pozostawałoby w sprzeczności z działalnością wielu zakładów pracy, które z uwagi na swój charakter posługują się mieniem osób trzecich. Dlatego już w 1982 r. Sąd Najwyższy zasadnie przyjął, że nie odbiera cech mienia powierzonego, w rozumieniu art. 124 § 2 kodeksu pracy, okoliczność, iż nie stanowiło ono własności zakładu pracy, jeżeli mienie to było objęte zakresem odpowiedzialności materialnej pracownika (wyrok z 30 czerwca 1982 r., sygn. akt IV PR 179/82). Wyrażony pogląd Sąd Najwyższy potwierdził w swych późniejszych orzeczeniach (m.in. wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2010 r., sygn. akt II PK 307/09) – tłumaczy Wiesław Perdeus w Krzysztof W. Baran. (red.), Kodeks pracy. Komentarz, wyd. III, opublikowano: WK2016.
Zasada winy
Odpowiedzialność za mienie powierzone z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się jest odpowiedzialnością na zasadzie winy. Ciężar dowodu został w tym przypadku przerzucony na pracownika. Pracodawca ma tylko wywieźć fakt prawidłowego powierzenia mienia oraz szkodę w mieniu. - Regułą jest zatem, że po powierzeniu mienia w sposób prawidłowy za jego stratę lub uszkodzenie odpowiada pracownik. Z faktu, że mienie zostało prawidłowo powierzone, wypływa - zdaniem ustawodawcy - wniosek, że ujawnione w nim braki są wynikiem zaniedbań pracownika. Stąd to on musi ewentualnie dowodzić, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, za które nie ponosi odpowiedzialności – wyjaśnia Małgorzata Gersdorf w Kodeks pracy. Komentarz, wyd. III, opublikowano: LexisNexis 2014.
Niezależne przyczyny
Jak orzekł Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 27 czerwca 2013 r., sygn. akt III APa 7/13: Pracownik, któremu powierzono mienie z obowiązkiem zwrotu, może się uwolnić od odpowiedzialności przez wykazanie, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, o czym stanowi art. 124 § 3 k.p. Obalenie tego domniemania z art. 124 k.p. następuje przez wykazanie, że szkoda powstała z przyczyn niezależnych od pracownika, czyli takich, którym pracownik nie mógł zapobiec nawet przy dołożeniu należytej staranności. Niezależnymi od pracownika przyczynami powstania szkody mogą być okoliczności niemające w ogóle związku z wykonywaniem przez niego pracy (np. kradzież dokonana przez osobę trzecią, siła wyższa).
Wadliwe oddanie
- Prawidłowe powierzenie mienia ma miejsce tylko wówczas, gdy nastąpi oddanie go pracownikowi w okolicznościach umożliwiających mu zwrot lub wyliczenie się z mienia. Wadliwe powierzenie mienia uniemożliwia pociągnięcie pracownika do odpowiedzialności na zasadzie art. 124 k.p.. Może on ponosić odpowiedzialność za mienie pracodawcy, jednak na zasadzie art. 114 i n. k.p., a zatem w takiej sytuacji pracodawca musi udowodnić mu naruszenie konkretnego obowiązku, związek przyczynowy między naruszeniem tego obowiązku a szkodą i oczywiście szkodę – podpowiada Małgorzata Gersdorf.
Z wyroku Sądu Najwyższego z 21 listopada 2006 r., sygn. akt II PK 69/2006 wynika, że Wydanie przez pracodawcę zarządzenia nakazującego pracownikowi parkowanie powierzonego pojazdu wyłącznie na parkingach strzeżonych, bez jego wyposażenia w podstawowe zabezpieczenia (autoalarm, blokada skrzyni biegów), nie może być uznane za zapewnienie warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia.
- Prawidłowe powierzenie musi zapewniać udział pracownika przy ustalaniu ilości i jakości przekazanego mu mienia. Jeżeli pracodawca nie wykaże prawidłowego powierzenia mienia, nie może skutecznie dochodzić odszkodowania – uznał Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 28 czerwca 2013 r., sygn. akt III APa 13/13.
Sprawowanie pieczy
Prawidłowe powierzenie wiąże się z możliwością sprawowania pieczy nad mieniem. Jak wyjaśnia Małgorzata Gersdorf, pracownik odpowiada za powierzone mienie tylko wtedy, gdy nad tym mieniem ma pieczę i bezpośredni nadzór. Nie wystarczy np. jedynie podpisanie deklaracji o przyjęciu mienia. Ma to zaś walor dowodowy. Potwierdza to wyrok Sądu Najwyższego z 25 września 1985 r., sygn. akt IV PR 200/85, w którym czytamy: Potwierdzenie przez pracownika jego podpisem na jakimkolwiek dokumencie otrzymania towaru stanowi dowód, że towar w ilości wskazanej w tym dokumencie został temu pracownikowi powierzony. Potwierdzenie takie może nastąpić na dokumencie, jakim przedsiębiorstwo z reguły posługuje się w praktyce przy dostawach towarów, jak również w każdy inny sposób świadczący o tym, iż pracownik potwierdza odbiór towaru.
Jak zaznacza Józef Iwulski w Kodeks pracy. Komentarz, wyd. III, opublikowano: LexisNexis 2013, w wielu przypadkach powierzenia pracownikowi mienia będzie on odpowiadał za szkodę na zasadzie odpowiedzialności z tytułu winy umyślnej. Przykładowo, jeżeli pracownik dysponuje powierzoną mu odzieżą ochronną jak własną - zbywa ją, przywłaszcza lub umyślnie uszkadza - to wówczas podstawę jego odpowiedzialności stanowić będzie art. 122 kodeksu pracy. Tak też uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 12 czerwca 1980 r., sygn. akt V PR 223/80.