Federacja Regionalnych Związków Gmin i Powiatów RP apeluje do Rady Europejskiej, Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego o podjęcie pilnych i stanowczych działań dla zablokowania tej inwestycji.
W apelu z 30 marca br. podkreśla, że zgodnie z prawem, jednym z podstawowych zadań samorządu terytorialnego w Polsce jest zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa, w tym bezpieczeństwa energetycznego.
- Realizując to zadanie, jako samorządowcy skupieni w Federacji Regionalnych Związków Gmin i Powiatów RP, w pełni popieramy stanowiska rządów Donalda Tuska i Beaty Szydło oraz Prezydentów Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy sprzeciwiających się budowie i rozbudowie Gazociągu Północnego. Ominięcie istniejących od kilkudziesięciu lat gazociągów biegnących m.in. przez walczącą o niepodległość Ukrainę oraz utrata pozycji tranzytowej przez kraje wschodnioeuropejskie, to zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego i solidarności energetycznej Unii Europejskiej, sprzeczne z jej wspólnotowym interesem oraz fundamentalną polityką energetyczną – czytamy w apelu.
Jak podaje Federacja, rozbudowa o kolejne dwie nitki Gazociągu Północnego, nazywanego dla pozoru przedsięwzięciem biznesowym, ma przede wszystkim charakter polityczny – Rosja będzie mogła ze względów politycznych wstrzymać tranzyt gazu gazociągiem Jamał przez Polskę, a także przez Ukrainę do Europy Zachodniej.
Gazociąg Północny, jako kolejne bezpośrednie połączenie gazowe między Rosją a Niemcami przez Morze Bałtyckie bezpośrednio uderza w cele całej polityki energetycznej Unii Europejskiej. Ten projekt, łącząc Rosję i Niemcy z pominięciem innych krajów, w tym Polski, radykalnie zmniejsza bezpieczeństwo energetyczne Wspólnoty i uzależnia w jeszcze większym stopniu państwa UE od Rosji.
- Jako samorządowcy jesteśmy przekonani, że podstawowym zadaniem Unii Europejskiej jest m.in. ochrona bezpieczeństwa i warunków rozwoju 500 milionów mieszkańców, w tym prawie 200 milionów mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej – wynika z apelu.
- Apelujemy szczególnie do Niemiec i Niemców – Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Kanclerz Niemiec oraz Przewodniczących Bundestagu i Bundesratu o zatrzymanie tego szkodliwego projektu dla przyjaźni polsko-niemieckiej i zasad Unii Europejskiej na czele z zasadami solidarności i spójności, a także tym samym powstrzymanie procesu „putynizacji” – uzależniania krajów UE i Europy Środkowowschodniej od dostaw gazu z Rosji (współczesnej wersji doktryny Breżniewa). Nie apelujemy do prezydenta Rosji Władimira Putina – czytamy dalej.