Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Letnie słońce nie rozjaśnia ciemnych myśli

Letnie słońce nie rozjaśnia ciemnych myśli fotolia.pl

Lato to dla wielu dorosłych synonim beztroski i odpoczynku. Jednak dla tysięcy młodych ludzi to czas emocjonalnego osamotnienia, lęku i pogubienia. Tylko podczas zeszłorocznych wakacji konsultanci telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 odebrali ponad 10 500 zgłoszeń. W blisko 180 przypadkach konieczna była natychmiastowa interwencja ratująca zdrowie lub życie.

Wakacje nie wymazują kryzysów. Czas wolny nie zatrzymuje wewnętrznych napięć, a dla wielu dzieci oznacza brak codziennego wsparcia, jakie – mimo wszystko – zapewnia szkoła, nauczyciele czy rówieśnicy. Gdy obowiązki znikają, robi się więcej miejsca na myśli i emocje, z którymi trudno sobie poradzić.

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę przypomina: troska o zdrowie psychiczne dzieci nie powinna mieć przerwy. Nawet – a może zwłaszcza – wtedy, gdy kalendarz jest wolny od lekcji.

Gdy dzieci chronią dorosłych

Wielu młodych ludzi nie mówi o swoich problemach, bo nie chcą martwić rodziców. Paradoksalnie – w imię troski o dorosłych zostają same z ciężarem, którego nie są w stanie unieść. W rozmowach z konsultantami telefonu zaufania często padają słowa o samotności, poczuciu niezrozumienia i wstydu. Dzieci tłumią emocje, nie wiedząc, czy mogą bezpiecznie je wyrazić.

To nie jest „przesada”, „wymysł” ani „burza hormonów”. Cierpienie psychiczne to realny stan, który – niezaopiekowany – może prowadzić do depresji, autoagresji, prób samobójczych. Dlatego tak ważna jest uważna obecność dorosłych: zauważenie drobnych zmian w zachowaniu, gotowość do rozmowy, akceptacja trudnych emocji.

Cierpienie to nie siła

Dziecko, które cierpi w milczeniu, nie jest „dzielne” – jest osamotnione. Tłumione emocje nie znikają – gromadzą się i narastają. Dzieci potrzebują codziennej obecności i zainteresowania ich światem. Zrozumienie nie zawsze jest konieczne – wystarczy otwartość i gotowość do wysłuchania. Czasem najwięcej znaczy pytanie: „Jak się czujesz?” – zadane bez oceny, bez pośpiechu. Dzieci rzadko mówią wprost, że potrzebują pomocy. Ale wysyłają sygnały, które warto rozpoznać.

Niepokojące sygnały, które łatwo przeoczyć

Warto zachować czujność, jeśli dziecko:

  • jest stale smutne, drażliwe, apatyczne lub nadmiernie pobudzone,
  • wycofuje się z kontaktów, izoluje, „znika” z relacji,
  • przestaje czerpać radość z tego, co kiedyś lubiło,
  • ma trudności ze snem, apetytem, koncentracją,
  • mówi o sobie źle, poczuciu winy, beznadziei,
  • wspomina o śmierci, braku sensu życia.

To sygnały ostrzegawcze, których nie wolno ignorować. Wczesna reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie dziecka.

Letnia czujność

Choć lato kojarzy się z odpoczynkiem, nie oznacza to, że emocjonalne trudności magicznie znikają. Dziecko ma prawo czuć smutek, złość, rozczarowanie, wstyd. Ma też prawo mówić o tym głośno – bez obawy, że zostanie ocenione lub zignorowane. Kluczem do wsparcia jest bliskość – nie w słowach, a w postawie.

Nie każdy problem wymaga interwencji specjalisty. Ale każde cierpienie dziecka wymaga uwagi i troski. Pomoc zaczyna się od pytania. Od obecności. Od uważności.

Gdzie szukać wsparcia

Dzieci i młodzież mogą anonimowo i bezpłatnie skontaktować się z telefonem zaufania 116 111 Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Na stronie centrumwsparciadladzieci.pl  znajdują się również materiały psychoedukacyjne oraz baza miejsc oferujących profesjonalną pomoc psychologiczną.

Letnia pogoda nie chroni przed burzą emocji. Ale empatyczna obecność dorosłych może być dla dziecka bezpieczną przystanią – niezależnie od pory roku.

Źródło: Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę

Wt., 5 Sp. 2025 0 Komentarzy Dodane przez: Tomasz Smaś