Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Marzenia, które przerwały samotność

Marzenia, które przerwały samotność fot.canva

Ponad 21 tysięcy seniorów z placówek opiekuńczych w całej Polsce otrzymało świąteczne prezenty. Akcja miała miejsce po raz ósmy i była możliwa dzięki Fundacji „Św. Mikołaj dla Seniora”, jej wolontariuszom oraz tysiącom darczyńców z całego kraju.

Seniorzy marzą, Św. Mikołaj spełnia

Wszystko zaczęło się w 2018 roku, kiedy to młode małżeństwo z Warszawy, Roksana i Mateusz Góralowie, postanowiło spełnić marzenia seniorów z warszawskich DPS-ów. Wówczas z pomocą znajomych dostarczyli do placówek 1132 prezenty.

Od tamtej pory seniorzy z tych, a z czasem także z innych placówek – opieki długoterminowej, takich jak Domy Pomocy Społecznej, Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze czy placówek dziennego pobytu i im podobnych – we wszystkich województwach, w każdym roku piszą listy do Św. Mikołaja, w których wyrażają swoje pragnienia. Te zaś, z pomocą elfów-koordynatorów, trafiają do specjalnej internetowej bazy, z której może wyłowić je każda chętna osoba.

Co znalazło się w tegorocznych listach? Niemal wszystko, bo Fundacja nie stawiała granic; przeciwnie – zachęcała seniorów do tego, by otwarcie wyrażali swoje pragnienia. Bardzo często były one skromne, jak koc, szlafrok, słodycze, ale też m.in. wyjście do teatru, wycieczka w góry, kosztowny wózek terenowy dla osoby z niepełnosprawnością czy…zaśpiewanie razem z liderem zespołu „Ich Troje” Michałem Wiśniewskim. I nawet te ostatnie udało się spełnić (przeczytaj relacje na: www.swietymikolajdlaseniora.plwww.swietymikolajdlaseniora.pl/spelnione-marzenie-pana-rafala-spotkanie-z-michalem-wisniewskim/).

Dwie wygrane

– Dlaczego założyłam tę akcję? – komentuje w filmie „Marzenia, które przerwały samotność” Roksana Góral. – Dlatego że jak sobie pomyślimy o najbardziej wykluczonej grupie społecznej w Polsce, to to są seniorzy. Bez względu na to, gdzie się urodzili, jaki mają status ekonomiczny, czy są zdrowi czy w chorobie, są wyłączeni społecznie. Nie ma dla nich usług, tak naprawdę. Nie mamy czasu, żeby im poświęcić. Po prostu widziałam, że ktoś się musi tym tematem zająć.

Ogromne znaczenie takich działań potwierdzają sami seniorzy.

– Powstają właśnie te fundacje, pomagające takim osobom m.in. jak ja. I człowiek się z tego cieszy, że jest ktoś kto o nas myśli. I za to chcę podziękować. (…) Kontakt z drugim człowiekiem to jest podstawa dzisiaj – mówi w tym samym filmie jeden z seniorów.

I rzeczywiście, w ramach akcji zawiązało się wiele pięknych relacji, z których czerpią nie tylko starsi.

– Często jest, że [jakaś osoba – przyp. red.] nie ma już babci, nie ma już dziadka, np. jest młoda, czuje się zagubiona, samotna. I nagle czyta list osoby starszej, która też się tak czuje. Może na niego odpisać, może dać swój czas, swoje zaangażowanie. I wbrew pozorom, tu są dwie wygrane. Osoba starsza, która się czuła samotna i osoba młodsza, która może nie jest samotna albo jest samotna i czuje, że może swój czas i swoje zaangażowanie, przekuć w coś naprawdę takiego zmieniającego życie kogoś. I to chyba – myślę – jest najfajniejsze w tym – mówi Roksana Góral.

Zachęcamy do obejrzenia poruszającego dokumentu o misji Fundacji i jej podopiecznych, przygotowanego przez Daniela Rusina, znanego jako Reżyser Życia. Film jest zapisem autentycznych rozmów – m.in. z Seniorami, którzy opowiadają o swoich marzeniach, tęsknotach i o tym, czego najbardziej im brakuje (www.youtube.com).

Inne działania Fundacji „Św. Mikołaj dla Seniora”, która wbrew swojej nazwie pomaga nie tylko od święta, można śledzić na: listy.swietymikolajdlaseniora.pl

Czw., 8 St. 2026 0 Komentarzy Dodane przez: Anna Dąbrowska