Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Pojazd zezłomowany, ale wciąż zarejestrowany. Przepisy nie nadążają za cyfryzacją

Pojazd zezłomowany, ale wciąż zarejestrowany. Przepisy nie nadążają za cyfryzacją fot.canva

Od końca czerwca bieżącego roku stacje demontażu mogą elektronicznie przekazywać do Centralnej Ewidencji Pojazdów informację o przyjęciu pojazdu do demontażu. Zmiana ta miała uprościć właścicielom pojazdów wycofywanie ich z eksploatacji. W praktyce doprowadziła jednak do sytuacji, w której oczekiwania obywateli rozminęły się z tym, na co pozwalają przepisy. Uproszczono bowiem wyłącznie sposób przekazywania danych między stacją demontażu a urzędem rejestrującym pojazdy. Nie zmieniono natomiast przepisów, które określają, w jaki sposób urząd dokonuje wyrejestrowania pojazdu.

Zgodnie z art. 79 ustawy – Prawo o ruchu drogowym starosta lub prezydent miasta na prawach powiatu nadal musi w sprawie każdego pojazdu przekazanego do demontażu przeprowadzić odrębne postępowanie administracyjne i wydać decyzję o jego wyrejestrowaniu. Właściciele pojazdów otrzymują zaś informację, że sprawę wyrejestrowania pojazdu oddanego do demontażu mogą załatwić bez wizyty w urzędzie. Spodziewają się więc, że wyrejestrowanie nastąpi automatycznie, bez udziału urzędu, czego obowiązujące przepisy nie przewidują. Gdy okazuje się, że pojazd mimo przekazania przez stację demontażu informacji o jego przyjęciu nadal figuruje w ewidencji jako zarejestrowany, obywatele przypisują taki stan rzeczy opieszałości urzędników.

Tymczasem samo prowadzenie postępowań w takich sprawach trudno uzasadnić. Pojazd przyjęty przez uprawnioną stację demontażu zostaje przecież trwale wycofany z eksploatacji i definitywnie traci możliwość poruszania się po drogach. Postępowanie w sprawie wyrejestrowania takiego pojazdu nie służy więc rozstrzygnięciu żadnego sporu, nie wymaga ustalania skomplikowanych okoliczności i nie ma wpływu na dalszy los pojazdu. Wydana w nim decyzja jedynie formalnie potwierdza, że pojazd został wycofany z eksploatacji. Prowadzenie tych postępowań generuje natomiast koszty organizacyjne po stronie urzędów, angażuje pracowników wydziałów komunikacji i opóźnia aktualizację danych o pojazdach w rejestrach publicznych.

Brak automatycznego przepływu informacji o demontażu pojazdów powoduje także problemy związane z obowiązkowym ubezpieczeniem OC. Właściciele pojazdów przekazanych do demontażu otrzymują pisma, w których weryfikuje się, czy ich pojazd był nieprzerwanie objęty ubezpieczeniem OC. Pisma te bywają przedstawiane jako skutek tego, że urząd nie wyrejestrował pojazdu. Tymczasem zgodnie z art. 33 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych umowa ubezpieczenia OC rozwiązuje się z dniem wydania przez stację demontażu zaświadczenia o demontażu pojazdu albo zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu. Data wydania przez urząd decyzji o wyrejestrowaniu pojazdu nie ma więc wpływu na to, kiedy kończy się obowiązek ubezpieczenia. Kierowanie do właścicieli zezłomowanych pojazdów pism w sprawie ciągłości ubezpieczenia OC wynika zatem z tego, że informacja o demontażu pojazdu, przekazywana przez stację demontażu do CEP, nie trafia automatycznie do UFG.

Rozwiązaniem problemu mogłoby być odejście od wydawania decyzji administracyjnej o wyrejestrowaniu pojazdu przekazanego do legalnego demontażu. Przekazanie przez stację demontażu do CEP informacji o przyjęciu pojazdu powodowałoby wówczas z mocy prawa wygaśnięcie decyzji o rejestracji tego pojazdu, bez potrzeby prowadzenia postępowania przez urząd. Status pojazdu w ewidencji byłby aktualizowany automatycznie, a informacja o jego demontażu byłaby jednocześnie automatycznie przekazywana do UFG. Za wykonalnością takiego rozwiązania przemawia to, że w CEP przeprowadzano już w przeszłości masowe zmiany statusów bardzo dużych grup pojazdów, które nie wywołały negatywnych skutków dla bezpieczeństwa obrotu prawnego.

Niedz., 11 Prn. 2026 0 Komentarzy Dodane przez: Mateusz Jabłoński