Jakkolwiek art. 84 ust. 3 pkt 1 ustawy ma charakter wiążący, jednakże przepis ten nie zwalnia organów rozpatrujący sprawę cofnięcia uprawnienia z obowiązku wnikliwego rozważenia wszelkich aspektów sprawy, w tym także oceny stopnia naruszenia prawa przez diagnostę oraz zasadności podanych przez skarżącego wyjaśnień co do stwierdzonych nieprawidłowości, zwłaszcza w zakresie podważania wystąpienia wskazanych nieprawidłowości.
W ramach prowadzonego postępowania administracyjnego organy administracji są zobowiązane do dokonania oceny okoliczności podanych przez podmiot, który te zastrzeżenia sygnalizuje, w tym oceny czy uzyskana informacja o stwierdzonych nieprawidłowości jest wystarczająco umotywowana do powzięcia wskazanej decyzji, w kontekście zgłoszonych zastrzeżeń. Nie istnieje bowiem automatyzm prowadzący w każdym przypadku uzyskania wyników kontroli stwierdzających nieprawidłowości przez starostę do wydania przezeń decyzji cofającej uprawnienia, automatyzm polegający na wydaniu jej bez analizy wskazanych przez skarżącego okoliczności podważających ustalenia. W takim bowiem wypadku, a więc przy założeniu automatyzmu, ciężar rozstrzygania w tej materii spoczywałby nie na staroście, a na kontrolującym.
Z dokumentacji zawartej w aktach administracyjnych (wyjaśnień skarżącego, zeznań świadków) wynika, że skarżący kwestionuje wiarygodność poczynionych ustaleń kontrolnych co do stwierdzonych uchybień przez kontrolującego. Wskazuje na okoliczność kilkukrotnego opuszczenia przez kontrolującego stanowisko diagnostyczne na okres około 30 min. (podkreślić należy, że sam kontrolujący tego nie kwestionuje). Wskazuje na okoliczność, że z miejsca w którym siedział kontrolujący nie można obserwować wszystkich czynności wykonywanych przez diagnostę, a także podważa stwierdzenie przez kontrolującego jak i przesłuchanego świadka braku podjęcia przez diagnostę określonych czynności. Wskazać należy, że organ pierwszej instancji dopuścił przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego i z tego powodu min. organ odwoławczy uchylił rozstrzygnięcie w sprawie do ponownego rozpatrzenia. W sytuacji gdy a organ I instancji sięgnął do ustaleń i dowodów w celu weryfikacji lub potwierdzania informacji zawartych w protokole, uznając, że jest to niezbędne dla wyjaśnienia sprawy, niewątpliwie rolą organu odwoławczego było dokonanie oceny tak zebranego materiału dowodowego, skoro zeznania świadków dotyczące kontroli były sprzeczne z ustaleniami zawartymi w protokole kontroli.
Wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 20 grudnia 2012 r. sygn. III SA/Wr 465/12
Źródło: Orzecznictwo NSA