Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Czy dotacja oświatowa może pokryć koszt przedszkolnych zajęć prowadzonych przez zewnętrzną firmę? Sąd rozwiewa wątpliwości

Czy dotacja oświatowa może pokryć koszt przedszkolnych zajęć prowadzonych przez zewnętrzną firmę? Sąd rozwiewa wątpliwości fot.canva

WSA: Realizacja części zadań przedszkola przez podmioty zewnętrzne nie stoi na przeszkodzie finansowaniu ich z dotacji oświatowej. Kluczowe znaczenie ma w tym kontekście cel dokonanych wydatków - obejmujący działalność z zakresu kształcenia, wychowania i opieki.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zajął stanowisko w sprawie finansowania przez publiczne przedszkole prowadzone przez osobę fizyczną zajęć dodatkowych ze środków pochodzących z dotacji oświatowej. Wyrok zapadł po rozpatrzeniu skargi na decyzję samorządowego kolegium odwoławczego w przedmiocie określenia kwoty dotacji oświatowej podlegającej zwrotowi. Organ ten w ślad za prezydentem miasta - organem I instancji - stwierdził, że osoba prowadząca przedszkole dopuściła się szeregu naruszeń w związku z organizowanymi w placówce zajęciami dodatkowymi prowadzonymi przez podmioty zewnętrzne.

Zewnętrzny podmiot i zajęcia dla przedszkolaków a dotacja

W poszczególnych pozycjach sprawozdania uwagę organów I i II instancji przykuły m.in. zajęcia z gimnastyki prowadzone przez osobę niepowiązaną z przedszkolem żadną umową. Prowadzący zajęcia pomimo kwalifikacji, odpowiedniego wykształcenia i posiadania przygotowania pedagogicznego pozostawał zatrudniony przez zewnętrzną spółkę - nie samo przedszkole. Prezydent miasta oraz samorządowe kolegium odwoławcze uznali taką konfigurację za niedopuszczalną powołując się na art. 10a ustawy - Karta Nauczyciela (KN). W świetle tego przepisu nauczyciele przedszkolni są zatrudniani na podstawie umowy o pracę zgodnej z wymogami Kodeksu pracy. Kolejną pozycją w sprawozdaniu, która przyczyniła się do wydania decyzji o kwocie dotacji przypadającej do zwrotu były zajęcia z języka angielskiego. Podobnie jak w przypadku przedszkolnej gimnastyki jedną z osób prowadzących lekcje była nauczycielka niezatrudniona przez przedszkole na podstawie umowy o pracę. Druga natomiast pozostawała zatrudniona na podstawie umowy zlecenia. W tym przypadku, zgodnie z art. 10 ust. 2 KN powierzenie prowadzenia zajęć mogło nastąpić na podstawie umowy innej niż umowa o pracę. Przytoczony przepis pozwala na taką formę zatrudnienia w przypadku nauczycieli prowadzących zajęcia bezpośrednio z uczniami lub wychowankami w wymiarze niewyższym niż 4 godziny tygodniowo - o ile w treści łączącego strony stosunku prawnego nie przeważają cechy charakterystyczne dla stosunku pracy. W opisywanym przypadku nauczyciel języka angielskiego prowadził jednak zajęcia w wymiarze wyższym, przez co organ zakwalifikował jako dotację wykorzystaną niezgodnie z przeznaczeniem kwotę odpowiadającą nadwyżce godzin. Organy I i II instancji stwierdziły także brak spełnienia wymaganych formalności. Prowadzący zajęcia z gimnastyki i języka angielskiego nie posiadali bowiem zgód wydanych przez kuratora oświaty, koniecznych z racji braku wystarczających kwalifikacji do zajmowania stanowiska nauczyciela.

W skardze na rozstrzygnięcia organów obu instancji osoba prowadząca przedszkole zarzuciła kilka proceduralnych naruszeń. W jej ocenie prezydent miasta oraz samorządowe kolegium odwoławcze naruszyły m.in. przepis art. 35 ust. 1 ustawy o finansowaniu zadań oświatowych (u.f.z.o.) wymieniający zadania podlegające finansowaniu ze środków dotacji. W opisywanej sprawie organy miały błędnie potraktować poniesione wydatki jako niekwalifikowalne - mimo że służyły realizacji bieżących zadań przedszkola. Naruszeniem miało być także przyjęcie, jakoby środki dotacji zostały wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, co zostało uzasadnione brzmieniem art. 252 ust. 1 ustawy o finansach publicznych (u.f.p.). W oparciu o te zarzuty osoba prowadząca przedszkole wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.

Cel uświęca środki - i tłumaczy zasadność wydatków

W odniesieniu do zarzutów dotyczących prowadzenia określonych zajęć przez nieuprawnione osoby i na podstawie umów niedozwolonych przepisami KN, Sąd nie podzielił stanowiska organów kwestionujących wydatki poniesione na ten cel. Powołując się na prawomocny wyrok tego samego, krakowskiego sądu administracyjnego z 16 grudnia 2025 r. (sygn. III SA/Kr 1147/25), zwrócił uwagę na kluczowe kryterium prawne przy ocenie prawidłowości wydatkowania pieniędzy pochodzących z dotacji. Jest nim kryterium celowości. Istotnie bowiem art. 252 ust. 1 u.f.p. stanowi o konieczności zwrotu środków wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem. Kluczowe jest zatem ustalenie, co w danym przypadku stanowi owo przeznaczenie. I tak zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 u.f.z.o. nadrzędnym celem dotacji jest dofinansowanie realizacji określonych zadań placówek oświatowych. Są nimi wyłącznie zadania z zakresu kształcenia, wychowania i opieki, w tym kształcenia specjalnego i profilaktyki społecznej. Wykorzystanie dotacji musi obejmować pokrycie bieżących wydatków placówki obejmujących każdy wydatek poniesiony na cele jej działalności. Sposób dokonywania takich wydatków został jasno określony w art. 44 ust. 3 u.f.p. Przepis ten nakazuje działanie w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków. Wydatkowanie powinno odbywać się również terminowo oraz w wysokości wynikającej z wcześniej zaciągniętych zobowiązań.

Kształcenie, wychowanie i opieka zasługują na finansowanie z dotacji - twierdzi doktryna i orzecznictwo

Po przytoczeniu powyższych przepisów Sąd odniósł się również do poglądów doktryny. Odnosząc się do jednego z komentarzy do u.f.z.o. wskazał, że zakwalifikowanie wydatków jako dokonanych we właściwy sposób musi opierać się o ich związek z celami wymienionymi w art. 35 ust. 1 pkt 1 u.f.z.o. Zgodnie z tym poglądem tak długo, jak dane wydatki przyczyniają się do polepszenia funkcjonowania placówki w obszarze kształcenia, wychowania i opieki, można uznawać je za wydatki zasługujące na aprobatę. Uzasadnieniem dla takiej korzystnej dla prowadzących niesamorządowe szkoły i przedszkola wykładni jest słowo "każdy" użyte przez ustawodawcę w przepisie wymieniającym cele wydatkowania dotacji. Mając na uwadze te kryteria, Sąd uznał za niezasadne próby kwestionowania celowości wydatków na zajęcia z gimnastyki i języka angielskiego - zgodne z celem działalności przedszkola, bowiem służące celom edukacyjnym. Jak zauważył Sąd, zgodności dokonanych wydatków z celami działalności placówki nie zakwestionował żaden z organów wydających decyzje w opisywanej sprawie. W ocenie WSA finansowaniu zajęć ze środków dotacyjnych nie stoi na przeszkodzie fakt, iż były one realizowane przez zewnętrzne podmioty. Choć istotnie przedszkole musi zapewnić odpowiednią bazę i kadrę do realizacji swojej działalności, to w pewnym zakresie korzystanie z usług podmiotów spoza danej placówki nie jest zakazane - jak zauważył WSA w Lublinie w prawomocnym wyroku z 10 maja 2023 r. (sygn. I SA/Lu 32/23), opiera się na zasadzie swobody umów. Nie oznacza to prawa do delegowania na taki podmiot całości zadań - zawieranie umów dotyczących realizacji niektórych zajęć może tylko uzupełniać działalność przedszkola.

Naruszenia Karty Nauczyciela irrelewantne z perspektywy prawidłowości wydatków na zajęcia dydaktyczne

Sąd podważył także argumentację organów I i II instancji w zakresie kwestionowania wydatków dokonanych przez przedszkole z powodu naruszenia art. 10 ust. 2 KN. Zdaniem Sądu argumentacja ta była nietrafiona z uwagi na powiązanie przedszkola węzłem prawnym nie bezpośrednio z osobami prowadzącymi zajęcia, lecz z podmiotami, które takie zajęcia świadczą. Oznacza to, że żaden z przepisów powołanych przez organy nie przekłada się na tę sytuację bezpośrednio. Nadużyciem byłoby zatem wywodzenie z nich zakazu korzystania z usług zewnętrznych profesjonalnych podmiotów w zakresie realizacji przeznaczonych dla dzieci zajęć o walorach edukacyjnych. Sąd zwrócił także uwagę na praktyczny aspekt hipotetycznego zakazu - poszukiwanie na rynku usług edukacyjnych indywidualnych osób tak, aby spełnić wymogi art. 10 ust. 2 KN, mogłoby być bardzo trudne w sytuacji prężnej działalności podmiotów takich, jak te, z którymi porozumiało się przedszkole w opisywanej sprawie. Stanowisko krakowskiego sądu administracyjnego nie jest odosobnione. Podobne rozstrzygnięcie w prawomocnym orzeczeniu z 30 listopada 2023 r. (sygn. VIII SA/Wa 338/23) wydał WSA w Warszawie. W uzasadnieniu tego wyroku podkreślono pomijalność kwestii zachowania wymogów art. 10a KN z perspektywy oceny dokonanych wydatków ze środków dotacji. Tak jak w poprzednio przytoczonych orzeczeniach sądów i poglądach doktryny, wybrzmiał argument o kryterium celowości jako najważniejszym przy ocenie prawidłowości gospodarki finansowej przedszkola.

Wyrok podkreśla wagę kryterium celowości przy kwalifikowaniu wydatków ze środków dotacji oświatowej jako dokonane zgodnie z przeznaczeniem. Organizacja kształcenia, wychowania i opieki jest czynnikiem, który w orzecznictwie sądów administracyjnych uzyskuje pierwszeństwo wobec niektórych innych przepisów, w tym dotyczących form zatrudniania nauczycieli na podstawie ustawy - Karta Nauczyciela. Zasada celowości i swobody umów mają kluczowe znaczenie przy dokonywaniu wykładni przepisów. Z perspektywy przedszkola nie oznacza to jednak prawa do pełnego delegowania swoich zadań na zewnętrzny podmiot. To beneficjent dotacji wykazuje bowiem cel jej wydatkowania - wspomagający działalność placówki lecz nie prowadzący do wyzbycia się jej obowiązkowych zadań.

Wyrok WSA w Krakowie z 9 września 2026 r. (sygn. III SA/Kr 257/26) - orzeczenie nieprawomocne

Źródło: CBOSA 

Czw., 15 Prn. 2026 0 Komentarzy Dodane przez: Piotr Majoch