NSA: Nauczyciele mogą uzyskać stopień nauczyciela dyplomowanego tylko w przypadku, gdy legitymują się już stopniem nauczyciela mianowanego. W przypadku nauczycieli starszych stażem wymóg ten jest spełniony, jeśli zatrudnienie na podstawie mianowania nastąpiło przed wejściem w życie ustawy zmieniającej Kartę Nauczyciela 6 kwietnia 2000 r.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalając skargę kasacyjną na decyzję odmawiającą nadania stopnia nauczyciela dyplomowanego, przypomniał o nieco zapomnianych, a bardzo istotnych przepisach pochodzących sprzed ponad 25 lat. Są istotne szczególnie dla nauczycieli, którzy już wtedy pozostawali czynni zawodowo, a ubiegają się o dalszy awans. W tym przypadku skarga została złożona właśnie przez nauczyciela przekonanego o tym, że nabył stopień nauczyciela mianowanego, a - tym samym - ma prawo starać się o osiągnięcie kolejnego szczebla kariery i zostanie nauczycielem dyplomowanym. Decyzja ministra, podtrzymana później przez WSA, była jednak decyzją niekorzystną dla strony. Analiza historii zatrudnienia nauczyciela doprowadziła do wniosku, że w przypadku skarżącego uzyskanie mianowania nie nastąpiło.
W okresie reformy systemu edukacji, w 2000 roku Karta Nauczyciela została zmodyfikowana w celu dostosowania dotychczasowych przepisów do nowych założeń związanych z poszczególnymi stopniami awansu zawodowego. W myśl ustawy nowelizującej z 18 lutego 2000 r. stopnie te nadaje się decyzjami administracyjnymi, zaś akty nadania stopnia są uznawane we wszystkich szkołach i placówkach w kraju. Kiedy 6 kwietnia 2000 r. ustawa weszła w życie, pozostający w zatrudnieniu nauczyciele uzyskali z mocy prawa określony stopień odpowiadający formie i wymiarowi zatrudnienia, jak również zgodności zatrudnienia z wymaganymi kwalifikacjami. Nauczyciele, którzy w tym czasie byli zatrudnieni na podstawie mianowania, stawali się z mocy prawa nauczycielami mianowanymi. W przypadku nauczycieli podejmujących ponowne zatrudnienie w szkole, warunkiem było ponadto, aby przerwa w zatrudnieniu nie przekraczała 5 lat.
W toku postępowania wyjaśniającego nie udało się ustalić, czy warunki nadania stopnia nauczyciela mianowanego w myśl ustawy nowelizującej zostały spełnione. Wobec tego, decyzja w przedmiocie awansu była decyzją odmowną. Nauczyciel, nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, podniósł argument naruszenia konstytucyjnej zasady ochrony praw słusznie nabytych. Stwierdził, że pracując przez lata jeszcze przed wejściem w życie zmiany przepisów, spełnił wszystkie wymagania, jakie odnoszą się do nauczycieli mianowanych, choć - istotnie - nie był zatrudniony na takiej podstawie. Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił jednak tej skargi. W uzasadnieniu wyroku podniósł, że tylko zatrudnienie na podstawie mianowania przed 6 kwietnia 2000 r. dawał prawo do legitymowania się takim stopniem awansu zawodowego. Ustawodawca nie pozostawił wówczas wyboru - fakt mianowania miał znaczenie nadrzędne wobec posiadania takich czy innych kwalifikacji. Drugorzędną sprawą jest fakt, że kwalifikacje nauczyciela potwierdziła komisja kwalifikacyjna przy kuratorium oświaty. Do jej uprawnień należy bowiem analiza dorobku zawodowego nauczyciela, a nie ocenianie wymagań kwalifikacyjnych. Są to bowiem uprawnienia organu decyzyjnego.
Wyrok NSA z 18 listopada 2025 r. (sygn. III OSK 2010/24)
Źródło: CBOSA