Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Melduję, że będziemy się meldować dwa lata dłużej

Melduję, że będziemy się meldować dwa lata dłużej fotolia.pl

15 sierpnia napisałem na łamach DWW „Życie bez meldunku – nareszcie" i cieszyłem się, że od 1 stycznia 2014 r. zniknie całkowicie obowiązek meldunkowy, który znacznej części społeczeństwa, szczególnie tego troszeczkę starszego, nie kojarzy się dobrze.

Niestety, wszystko wskazuje na to, że czas do zniesienia kuriozum w postaci meldunku zostanie wydłużony o dwa lata. Wynika to z projektu nowelizacji ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, którą szykuje rząd. Zgodnie z założeniami do ustawy, pełna likwidacja meldunku nastąpi dopiero z dniem 1 stycznia 2016 r., a więc dwa lata później, jak zakładano i o czym z radością napisałem ponad miesiąc temu.

Na osłodę, zanim zniknie obowiązek meldunkowy, zostaną zlikwidowane kary za złamanie obowiązku meldunkowego, nie trzeba będzie meldować wczasowiczów, których pobyt czasowy nie przekracza trzech miesięcy.

Wszystko to spowodowane jest koniecznością przebudowy i modernizacji systemów elektronicznej administracji, w tym PESEL i CEPiK, o czym napisałem w innym miejscu.

Na razie można więc sobie tylko powiedzieć na bezrybiu i rak ryba, ale to marne pocieszenie. Przynajmniej dla mnie.

Tadeusz Narkun

Pon., 24 Wrz. 2012 0 Komentarzy Dodane przez: Tadeusz Narkun