Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Promocja polskiej kultury za granicą pozostawia wiele do życzenia. NIK opublikowała wyniki raportu

Promocja polskiej kultury za granicą pozostawia wiele do życzenia. NIK opublikowała wyniki raportu fotolia.pl

Polska kultura słynie z różnorodności i bogactwa. Możemy śmiało pochwalić się wybitnymi artystami i ich dorobkiem artystycznym. Niestety kwestia promocji polskiej kultury za granicą nie jest traktowania odpowiednio poważnie.

Przede wszystkim brakuje jasno sprecyzowanego planu. NIK już w 2011 roku zwracała uwagę na konieczność powstania jednego dokumentu, który określałby zarówno cele i kierunki promocyjne, jak i system pomiaru skuteczności owych działań. Najnowsza kontrola wykazała, że dokument taki wciąż nie powstał. W związku z tym NIK zwróciła się do premiera w sprawie powstania zintegrowanego planu promocyjnego dla polskiej kultury za granicą. Brak spójności wywołany jest przez nienależytą współpracę miedzy Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Taka sytuacja skutkuje rozproszeniem działań i nieodpowiednim zarządzaniem zarówno promowanymi treściami, jak i samym budżetem na ten cel.

Jeśli mowa o budżecie, NIK zbadała również finansowanie promocji. Z raportu wynika, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wydało na ten cel 2 mld 800 mln zł. Kwora dotyczy jednak zbiorczo promocji polskiej kultury, nie wyodrębniono oddzielnego budżetu na działania promocyjne za granicą. Z tego względu Naczelna Izba Kontroli zdecydowała się sprawdzić na co przeznaczyły pieniądze poszczególne instytucje podległe resortowi. Wyniki kontroli są następujące:

  • Instytut Adama Mickiewicza – w latach 2013-2018 placówka otrzymywała z ministerstwa od ok. 37 mln zł.  do nieco ponad 63 mln zł. W badanym okresie IAM współorganizował 4.656 wydarzeń kulturalnych (koncertów, wystaw, spektakli, pokazów filmowych, wizyt studyjnych), na które wydał łącznie ponad 151 mln zł. Kontrola NIK wskazała jednak na wiele nieprawidłowości zarówno w umowach na dotacje zawartych z ministerstwem, jak i w samym wydatkowaniu pieniędzy.
  • Polski Instytut Sztuki Filmowej – w badanym okresie instytucja otrzymała na prowadzone programy prawie 921 mln zł. Na promowanie polskiego filmu za granicą placówka przeznaczyła niemal 61 mln zł.
  • Międzynarodowe Centrum Kultury – na promocję polskiej kultury za granicą wydało niemal 6 mln 400 tys. zł. W wydatkowaniu przeznaczonych na ten cel pieniędzy NIK nie stwierdziła nieprawidłowości.
  • Instytut Książki – główne zadania Instytutu skupiają się na promowaniu za granicą polskiej literatury a także języka polskiego. Na te cele wydano od 2013 r. do połowy  2018 r. niemal 31,5 mln zł.

NIK ustaliła, że latach 2013 - 2017 Instytuty Polskie wydawały na promocję kultury od 20 do 21 % swoich środków, zaś w I półroczu 2018 r. 6%. Żaden z nich nie zaplanował osobnego budżetu na ten cel, dane zostały przygotowane na potrzeby kontroli Izby.

Zdaniem NIK nie da się określić, czy środki publiczne, które zostały przeznaczone na promocję polskiej kultury za granicą są adekwatne do rezultatów. Reasumując, kontrola wykazała jednak, że potrzeby nie są odpowiednio diagnozowane, nie istnieje specjalny plan promocyjny ani odrębny budżet na promocję polskiej kultury za granicą, a skuteczność podejmowanych działań nie jest w żaden sposób monitorowana. Promocja odbywa się bowiem przez okazjonalne wydarzenia, koncerty, spektakle teatralne czy seanse filmowe, jednak trudno mówić o spójnym planie rozwoju i promocji.

Czw., 5 Wrz. 2019 0 Komentarzy Dodane przez: Małgorzata Węgrzyn