Związek Powiatów Polskich przedstawił swoje stanowisko odnośnie przeniesienia kompetencji wydawania decyzji środowiskowych na starostów. ZPP rozumie potrzebę reformy, ale sceptycznie odnosi się do proponowanej formuły przejęcia zadań przez powiaty.
Związek Powiatów Polskich odniósł się do projektowanej nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (UD224), której kluczowym elementem jest przeniesienie większości kompetencji w zakresie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z gmin na powiaty. Obecnie domyślnym organem w tym zakresie jest wójt (burmistrz, prezydent miasta) – po planowanych zmianach ma być nim starosta. Jak podkreśla ZPP, z perspektywy ustrojowej, jest to zmiana o fundamentalnym znaczeniu w dotychczasowym modelu realizacji zadań administracji środowiskowej.
Związek deklaruje zrozumienie dla argumentów projektodawców przemawiających za koncentracją kompetencji na poziomie powiatu, jednak jednoznacznie wskazuje, że obecny projekt ustawy nie rozwiązuje dwóch kluczowych problemów: finansowania oraz realnych warunków wdrożenia reformy. W ocenie ZPP przekazanie zadania bez zapewnienia adekwatnych środków, w tym na koszty przystosowania administracji, narusza konstytucyjną zasadę odpowiedniości dochodów do zakresu zadań jednostek samorządu terytorialnego.
„Odpowiedzialne realizowanie przewidzianych do przekazania zadań wymaga wysoko wykwalifikowanej kadry, która musi być godziwie opłacana. W naszej ocenie opłaty za wydawanie decyzji środowiskowych powinny być ustalone na poziomie zapewniającym pełne pokrycie kosztów realizacji zadania. Projekt nie gwarantuje osiągnięcia tego celu. W projektowanych ust. 5–8 w art. 74 planuje się co prawda wprowadzenie opłaty za rozpatrzenie wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ale sposób skonstruowania tych przepisów nie pozwala wyciągnąć żadnych wniosków odnośnie wielkości środków – tym bardziej, że w wytycznych zawartych w delegacji ustawowej nie ma mowy chociażby o tym, że opłata ma co najmniej pokrywać koszty prowadzonego postępowania. Jednocześnie w OSR znajduje się fragment: Zmiana w tym zakresie odbędzie się bez wpływu na budżet państwa, bowiem zapewnienie dodatkowych etatów powinno zostać zapewnione w ramach lokalnych budżetów., co sugeruje przerzucanie konsekwencji zmian na budżety powiatów. Lokalne budżety nie są studnią bez dna. Taka postawa jest też sprzeczna z Konstytucją, która w art. 167 ust. 4 wskazuje, że Zmiany w zakresie zadań i kompetencji jednostek samorządu terytorialnego następują wraz z odpowiednimi zmianami w podziale dochodów publicznych” – pisze ZPP w swoim stanowisku.
Drugim zasadniczym problemem jest tryb wdrożenia reformy. ZPP krytycznie ocenia krótkie vacatio legis, które nie daje starostwom realnego czasu na przygotowanie organizacyjne i kadrowe. Związek wskazuje, że założenie o „automatycznym” przejściu pracowników z gmin do powiatów jest nierealne. Gminy nadal będą realizowały część zadań środowiskowych, a pracownicy zajmujący się dotąd decyzjami środowiskowymi wykonują zazwyczaj także inne obowiązki. Dla powiatów oznacza to konieczność zatrudnienia nowych osób, ich przeszkolenia w bardzo szerokim i złożonym zakresie przepisów oraz dostosowania zaplecza technicznego i informatycznego do obsługi nowych postępowań. Przepisy nowelizacji tych kwestii nie uwzględniają.
Związek Powiatów Polskich podkreśla, że powiaty nie uchylają się od przejmowania nowych zadań publicznych. Warunkiem ich efektywnej realizacji jest jednak zapewnienie odpowiednich środków finansowych, rzetelnej oceny skutków regulacji oraz realnej, dobrze zaprojektowanej procedury przejściowej. W przypadku braku takich rozwiązań ZPP zapowiada, że na dalszym etapie prac legislacyjnych jego stanowisko wobec projektu będzie musiało być negatywne.
Całość stanowiska wraz z uwagami do przepisów można przeczytać na stronie Związku Powiatów Polskich.
Uwagi organizacji załączamy także do naszego artykułu.