14 milionów budynków do termomodernizacji

14 milionów budynków do termomodernizacji fotolia.pl

Sektor budowlany w Polsce stoi u progu historycznej, głębokiej transformacji. Budynki odpowiadają za 40% krajowej konsumpcji energii, a większość z nich została wzniesiona przed 1990 rokiem, charakteryzując się dramatycznie niską efektywnością energetyczną. Wynika to z danych, które wskazują, że na ponad 15,2 mln budynków, blisko 4,7 mln domów jednorodzinnych powstało przed rokiem 1990. Co gorsza, aż 60% domów jednorodzinnych wciąż wykorzystuje paliwa stałe, w tym węgiel i drewno, jako główne źródło ogrzewania, co bezpośrednio wpływa na złą jakość powietrza w sezonie grzewczym.

Zarówno ten stan techniczny, jak i wymogi unijne, wymuszają natychmiastowe i masowe działania termomodernizacyjne i dekarbonizacyjne. 

Unijna dyrektywa EPBD wyznacza ambitne cele 

Katalizatorem zmian jest zrewidowana unijna dyrektywa EPBD (Energy Performance of Buildings Directive), która zakłada, że do 2030 roku wszystkie nowe budynki muszą być zeroemisyjne, a do 2050 roku ten sam wymóg obejmie wszystkie istniejące obiekty. Skala przedsięwzięcia jest ogromna – w całej Unii Europejskiej około 85% budynków powstało przed 2000 rokiem.

Każdy kraj członkowski musi przygotować Krajowy Plan Renowacji Budynków do końca 2026 roku. Dyrektywa wprowadzi również klasy energetyczne budynków (od G do A+), co ma ułatwić planowanie remontów, kierowanie wsparcia do najbardziej energochłonnych obiektów i ograniczanie ubóstwa energetycznego.

Jak zauważa kierownik ds. kluczowych klientów w E.ON Polska, Polska ma przed sobą ogromne wyzwanie, ponieważ szacuje się, że około 14 mln budynków wymaga pilnej termomodernizacji i dekarbonizacji. Zgodnie z ankietami, mieszkańcy sami wskazują, że około jedna trzecia budynków mieszkalnych wymaga dodatkowych inwestycji, zwłaszcza w docieplenie poddasza (41%) i ścian, wymianę stolarki oraz modernizację instalacji grzewczej (co trzeci ankietowany).

Sektor publiczny, który ma stanowić wzór, został zobowiązany do modernizacji minimum 3% całkowitej powierzchni użytkowej swoich budynków rocznie. 

Nowe technologie kluczem do zeroemisyjności 

Osiągnięcie ambitnych celów transformacji nie będzie możliwe bez szerokiego wykorzystania nowych technologii i odnawialnych źródeł energii (OZE). Dyrektywa EPBD wymaga, aby nowe budynki były projektowane z myślą o zasilaniu energią słoneczną, co oznacza przystosowanie do instalacji fotowoltaicznych lub systemów wykorzystujących energię słoneczną termiczną. Ponadto, kotły na paliwa kopalne będą stopniowo wycofywane.

Eksperci wskazują, że transformacja musi odbyć się na kilku płaszczyznach:

  • Ograniczenie zużycia energii w budynkach poprzez termomodernizację i poprawę izolacji.
  • Wykorzystanie OZE (panele fotowoltaiczne, instalacje wiatrowe, biomasa).
  • Magazynowanie energii w miejscu jej produkcji (np. przy instalacjach fotowoltaicznych).
  • Wykorzystywanie systemów monitorowania i dynamicznego zarządzania energią w czasie rzeczywistym.
  • Zmiana źródeł ciepła na nisko- lub zeroemisyjne, np. pompy ciepła.

Jak wyjaśniają eksperci E.ON Polska, zmniejszenie zapotrzebowania na energię w budynkach (poprzez termomodernizację) pozwala na instalację źródeł o mniejszej mocy (jak pompy ciepła). To z kolei uwalnia moc w systemie elektroenergetycznym, która może zostać wykorzystana w innych sektorach, wspierając elektryfikację i dekarbonizację całej gospodarki. Ten często pomijany aspekt pokazuje, jak kluczową rolę w systemowej transformacji kraju odgrywa modernizacja budynków. 

Sieci elektroenergetyczne jako wąskie gardło 

Równolegle z termomodernizacją budynków, absolutnie konieczna jest transformacja i modernizacja systemu elektroenergetycznego. Jak podkreśla ekspert, problem mocy w systemie narasta z powodu wieloletnich zaniedbań w dofinansowaniu i modernizacji sieci. Ostatnie lata, naznaczone masowym przyłączaniem instalacji OZE, obnażyły te problemy.

Bez inwestycji w nowe sieci i ich transformacji nie będzie możliwe osiągnięcie ambitnych celów. W tej chwili, dostępność mocy, wysokie koszty wdrożenia oraz trudności w pogodzeniu regulacji prawnych z możliwościami finansowymi nabywców stanowią główne bariery w procesie transformacji. Eksperci postulują działania deregulacyjne, które skrócą proces przyłączania nowych instalacji do sieci, oraz wpływ na lokalnych operatorów systemów dystrybucyjnych w celu przyspieszenia rozwiązywania nawarstwionych problemów. Tylko kompleksowe podejście – obejmujące zarówno budynki, jak i sieci – pozwoli Polsce na efektywne zrealizowanie dekarbonizacji.

Źródło: Newseria

Śr., 1 Prn. 2025 0 Komentarzy Dodane przez: Tomasz Smaś