Rada Gminy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego określiła granice terenu zamkniętego, modyfikując jego obszar – w porównaniu z decyzją właściwego ministra. Takie rozwiązanie zanegował Wojewoda, a do jego oceny przychylił się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu.
Sąd uznał brak prawidłowego określenia w planie miejscowym granic terenu zamkniętego, ustalonego na podstawie decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie ustalenia terenów, przez które przebiegają linie kolejowe jako terenów zamkniętych, za naruszenie art. 15 ust. 3 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Rada – w ocenie Wojewody i Sądu – w sposób nieuprawniony wyłączyła z terenu zamkniętego część działki nr a oraz działkę nr b, które otrzymały odpowiednio przeznaczenie – teren dróg publicznych oraz teren zabudowy mieszkaniowo-usługowej. Zdaniem Sądu słusznie dowodził Wojewoda, że użyty w art. 15 ust. 3 u.p.z.p. zwrot „w zależności od potrzeb” nie oznacza dowolności w wyznaczaniu przez Gminę granic terenów zamkniętych. Jak podkreślił WSA, organ uchwałodawczy bez zmiany ww. decyzji nie ma uprawnienia do samodzielnego wyłączania nieruchomości z terenów zamkniętych i określania nowego ich przeznaczenia.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 10 marca 2020 r., II SA/Op 1/20
Źródło: CBOSA