Sytuacje biurowe o lekkim zabarwieniu kryminalnym (1). Skaleczenie kartką papieru!

Sytuacje biurowe o lekkim zabarwieniu kryminalnym (1). Skaleczenie kartką papieru! fotolia.pl

Przeglądając sprawozdania, notatki służbowe, czytając książki, gazety, otwierając listy czy wkładając papier do drukarki jesteśmy narażeni na wyjątkowo bolesną, choć niepozorną kontuzję... zacięcie papierem. Mówi się, że kto nigdy nie przeciął się kartką papieru, ten nie wie co to ból!

 

Dlaczego to tak boli?

Na ból powstały podczas tego typu skaleczenia składa się wiele czynników: palec jest mocno unerwiony (papierem kaleczymy przeważnie dłonie, a przede wszystkim palce), powierzchnia papieru nie jest gładka, skaleczenia od papieru są płytkie, papier jest nasiąknięty szeregiem substancji chemicznych.

Skóra na dłoniach, toteż i na opuszkach palców jest silnie unerwiona – znajdują się tam m.in. receptory bólowe zwane nocyceptorami. Receptory te mają wyjątkowo niski próg pobudliwości (najmniejsza dawka energii wystarcza, by pobudzić określony neuron czuciowy i wywołać specyficzny ból). Ma to też swoje zalety, gdyż w ten sposób nasz organizm otrzymuje ostrzeżenie, gdy dotykamy czegoś ostrego lub gorącego.

Co do papieru, nie ma on gładkiej krawędzi – przy dużym przybliżeniu widać, że struktura papieru jest w rzeczywistości bardziej ząbkowana (jak piła) toteż szarpie skórę, a nie po prostu ją przecina. Istotne jest również to, że podczas produkcji papier nasiąka wieloma substancjami chemicznymi (np. jest wśród nich wybielacz, który zapewnia kartkom śnieżnobiały kolor) tego typu substancje wnikają do rany i drażnią komórki skóry, również powodując ból.

Warto też zwrócić uwagę na to, że skaleczenia od papieru są płytkie, przez co mało krwawią i nie tworzą się na nich działające ochronnie strupy – rana wolniej się goi i przez dłuższy czas narażona jest na podrażnienia.

Pierwsza pomoc w takich wypadkach

Mimo, iż przy płytkim zacięciu papierem rana nie krwawi intensywnie, należy ją zasłonić przed wpływem cyrkulującego powietrza i innych zewnętrznych czynników, które by ja podrażniały. Wystarczy tutaj plaster lub mały bandaż. Można również zastosować wazelinę, nakładając małą jej ilość na zacięcie. Jeżeli rana jest głębsza i krwawi warto ją dokładnie opatrzyć.

Pamiętajmy

Pracownicy biurowi, sekretarki, asystenci, pracownicy obsługujący ksera, drukarki… bądźcie czujni i ostrożni, z papierem nie ma żartów!

Pt., 15 Lp. 2016 0 Komentarzy Dodane przez: Dawid Kulpa