Czy możemy przewidzieć, że zostaniemy zwolnieni z pracy? Tak naprawdę, bardzo trudno ocenić, czy rzeczywiście nam to grozi, czy to tylko nasza paranoja. Jednak istnieją sygnały/znaki ostrzegawcze mówiące o tym, że nasza pozycja może być zagrożona – wystarczy być czujnym i nie bagatelizować tychże znaków.
Ubywa nam obowiązków
Sygnałem ostrzegawczym przed zwolnieniem może być rezygnacja szefa z rozmów o długoterminowych planach, stopniowe lub nagłe zmniejszanie zakresu naszych obowiązków. Jeśli widzimy, że nie dostajemy nowych zadań, omijają nas dotychczasowe bardziej strategiczne projekty, to może być powód do niepokoju…
Degradacja stanowiska
To zdecydowanie bardziej wyraźny sygnał, niż tylko ograniczenie obowiązków. Degradacja stanowiska często jest jawnym sygnałem nadchodzącej decyzji o zwolnieniu. Czasem może to oznaczać, że firma sama chce dać nam do zrozumienia, byśmy poszukali sobie innej pracy.
Szef/przełożeni nie inwestują już w nasz rozwój
Jeżeli nie jesteśmy już zapraszani na spotkania branżowe, szkolenia czy konferencje, bądźmy ostrożni. Jeżeli przełożony nie widzi sensu w inwestowaniu w nasz rozwój zawodowy i generalnie pracowników, może to oznaczać problemy firmy, a co za tym idzie – nasze problemy.
Eksperci w takiej sytuacji radzą taktownie spytać szefa o to, co się dzieje w firmie i z czego wynikają takie zmiany.
Przełożeni częściej nas krytykują, rzadko chwalą
Jeżeli nagle nasze pomysły i działania zaczynają być przedmiotem krytyki, a przełożony/szef zaczyna zwracać większą uwagę na nasze (nawet niewielkie) błędy niż na sukcesy, to może być sygnał ostrzegawczy.
Konflikt z przełożonym
Konflikt z szefem to jedna z podstawowych sytuacji, które mogą wpłynąć na utratę pracy. Dlatego, jeśli jesteśmy skonfliktowani z przełożonym, a zależy nam na posadzie, lepiej szybko zastanówmy się, jak rozwiązać ten problem.
Plotki… dziwne zachowanie współpracowników…
Coraz więcej plotek krąży w firmie/naszym dziale. Znajomi dziwnie/nerwowo się zachowują (w przypadku większych cięć, informacje o nazwiskach z listy kandydatów zwykle krążą wcześniej po firmie, co może przekładać się na zmiany w zachowaniu koleżanek i kolegów).
Przejęcie firmy przez innego właściciela/ organizację
Jeżeli nasza firma została kupiona bądź stała się częścią innej, większej organizacji, mamy powody, by się obawiać. Zazwyczaj różnego rodzaju fuzje i przejęcia wiążą się z redukcją zatrudnienia. Jeśli w tej większej firmie jest już stanowisko analogiczne do naszego, możemy stracić pracę.
Wymiana kadry zarządzającej
Pojawienie się w firmie nowego dyrektora może oznaczać zmiany, które nie zawsze będą korzystne dla wszystkich pracowników. W takiej sytuacji istnieje ryzyko, że nowy dyrektor będzie chciał pracować ze swoimi ludźmi, do których ma zaufanie i bez względu na wyniki będzie wymieniał swoich kluczowych współpracowników (toteż może trafić i na nas).
Mamy wprowadzić koleżankę/kolegę w swoje obowiązki
Oczywiście może być to próba zdjęcia nam z głowy części zadań, ale także, taka prośba może poprzedzać zmiany kadrowe na naszym stanowisku. Eksperci ds. kariery radzą, by postawić sprawę jasno i spróbować ustalić w rozmowie z szefem, czy aby nasza praca w firmie nie skończy się wraz z wyszkoleniem koleżanki/kolegi.
Pamiętajmy!
Gdy jesteśmy już pewni, że nasza pozycja zawodowa jest zagrożona, warto skorzystać z porady prawnej, by wiedzieć jak zareagować na działania pracodawcy.
Źródło: cvexpert.pl, rp.pl oraz forum.pracawita.pl