Przewodnicząca Europejskiego Komitetu Regionów (KR) Kata Tüttő oraz przewodnicząca Grupy Roboczej KR ds. Ukrainy Antje Grotheer zwróciły się do członków Komitetu i partnerów Europejskiego Sojuszu Miast i Regionów na rzecz Odbudowy Ukrainy z apelem o pilne wsparcie ukraińskich społeczności przed zimą 2026/2027. Pismo wzywa miasta, regiony i organizacje stowarzyszone, by „po raz kolejny” przekazały pomoc – przede wszystkim sprzęt energetyczny, który pozwoli Ukrainie utrzymać dostawy prądu i ciepła w najtrudniejszych miesiącach.
„Strategia terroru” wymierzona w infrastrukturę
Autorki listu przypominają, że Ukraina wchodzi w kolejną wojenną zimę, a Federacja Rosyjska nasila celowe i systemowe ataki na ukraińskie miasta, sieci energetyczne i ludność cywilną. Według pisma Rosja próbuje w ten sposób także zastraszyć Europę i osłabić jej wsparcie dla Kijowa. Przewodnicząca Komisji Europejskiej określiła te działania mianem „strategii terroru”.
Zniszczenia infrastruktury energetycznej, wodociągowej i ciepłowniczej grożą – jak czytamy – pozbawieniem rodzin, dzieci, osób starszych i całych społeczności podstawowych warunków życia. Utrudniają też świadczenie mieszkańcom niezbędnych usług lokalnych i regionalnych. „Miasta i regiony muszą działać, zanim nadejście zimna jeszcze bardziej pogorszy i tak już trudną sytuację humanitarną” – piszą Tüttő i Grotheer.
Energia na pierwszym miejscu, ale nie tylko
Podstawą do planowania pomocy ma być dokument „Ukraina: Pilne potrzeby w zakresie przywracania i naprawy infrastruktury energetycznej i usług komunalnych” z 7 września 2026 r., przekazany Komitetowi przez Misję Ukrainy przy Unii Europejskiej. Zestawienie, publikowane w załączniku do niniejszego artykułu, ma pomóc darczyńcom dopasować wsparcie do zidentyfikowanych potrzeb.
KR podkreśla jednak, że choć sprzęt energetyczny pozostaje jedną z najpilniejszych potrzeb, ukraińskie samorządy potrzebują szerokiego zakresu praktycznej pomocy. Wśród przykładów wymieniono używane autobusy i inne pojazdy komunalne, środki i sprzęt medyczny, maszyny oraz sprzęt informatyczny. „Każdy wkład, niezależnie od jego skali, może stanowić cenne i bardzo praktyczne wsparcie dla społeczności na Ukrainie” – zaznaczają autorki apelu.
Trzy drogi przekazania pomocy
Komitet wskazuje trzy kanały, którymi samorządy i inne podmioty mogą kierować wsparcie:
- Bezpośrednio do partnera na Ukrainie – miasta i regiony, które mają już stałego partnera gminnego lub regionalnego, mogą koordynować pomoc bezpośrednio z nim.
- Przez Stowarzyszenie Miast Ukraińskich – propozycje darowizn można wysyłać na adresy Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. oraz Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Stowarzyszenie pomaga zweryfikować potrzeby i wskazać priorytetowe lokalizacje.
- Przez procedury krajowe lub kanały koordynacji UE – podmioty publiczne mogą korzystać z mechanizmów udostępnianych przez rządy swoich państw. Podmioty prywatne mogą skorzystać z programu darowizn prywatnych rescEU, będącego częścią Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności, za pośrednictwem adresu Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..
Solidarność, która ma być widoczna
Komitet prosi, by o podjętych lub planowanych działaniach informować jego Sekretariat pod adresem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Pozwoli to śledzić skalę zmobilizowanej pomocy, ułatwi koordynację i pozwoli wyeksponować wspólny wkład europejskich miast i regionów, także podczas posiedzeń KR.
Autorki listu dziękują wszystkim, którzy już odpowiedzieli na wcześniejsze apele. „Działania podjęte teraz mogą pomóc ukraińskim społecznościom stawić czoła nadchodzącej zimie z większą odpornością i nadzieją” – podsumowują, wyrażając przekonanie, że europejskie regiony i miasta „po raz kolejny przekują solidarność w realne wsparcie”.