Matury za pasem. CKE przypomina o starych i nowych zasadach dla zdających i nadzorujących

Matury za pasem. CKE przypomina o starych i nowych zasadach dla zdających i nadzorujących fotolia.pl

Centralna Komisja Egzaminacyjna przypomina o najważniejszych zasadach obowiązujących maturzystów. Zakazy związane z obowiązkiem samodzielnej pracy uległy w tym roku pewnej zmianie, zapewne istotnej dla niektórych abiturientów.

Już 5 maja absolwenci szkół ponadpodstawowych przystąpią do najważniejszego egzaminu w swoim dotychczasowym życiu, nie bez przyczyny zwanego egzaminem dojrzałości. Egzaminacyjna batalia, która rozpocznie się od obowiązkowej matury z języka polskiego na poziomie podstawowym, to jednak zmagania, których formę wyznacza nie tylko stan wiedzy. Niezależnie od stopnia przyswojenia materiału, podobnie jak od szczęścia czy psychofizycznej dyspozycji w danym dniu, każdy maturzysta musi przestrzegać zasad, które obowiązują go nie tylko z przyczyn etycznych, lecz z mocy prawa. Zgodnie z art. 44zzt, obowiązkiem zdającego jest praca wyłącznie samodzielna. Wspomniana samodzielność wyraża się jednak nie tylko w konieczności rozwiązywania zadań egzaminacyjnych bez korzystania z niedozwolonych pomocy naukowych czy podpowiedzi innych osób. Sala egzaminacyjna na czas przeprowadzenia matury staje się miejscem szczególnie strzeżonym, niejako fortecą do której takich pomocy, a także urządzeń telekomunikacyjnych w ogóle nie wolno wnieść.

11 stycznia 2025 r. w życie weszła natomiast zmiana ustawy o systemie oświaty, przewidująca pewien wyłom we wskazanych powyżej zasadach. Zakaz wnoszenia smartfonów, smartwatchy czy innych urządzeń telekomunikacyjnych nie obejmuje odtąd urządzeń wyposażonych w aplikację mobilną służącą do monitorowania stanu zdrowia ucznia, słuchacza czy absolwenta. Zmiana wynikająca z art. 44zzt ust. 2a ustawy o systemie oświaty ma przysłużyć się uczniom o szczególnych potrzebach, np. pomiaru poziomu cukru we krwi, pozwalając im na więcej. Wykluczona jest jednak nadmierna swoboda. Na podstawie ustawowego upoważnienia, szczegółowe warunki korzystania z takich udogodnień zostały przedstawione w komunikacie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej z 5 lutego br., z którego pełną treścią możecie Państwo zapoznać się pod tym linkiem: cke.gov.pl 

Zgodnie z treścią komunikatów, z tego typu aplikacji będą mogli korzystać wyłącznie ci maturzyści, którzy zgłosili swoją potrzebę i przedłożyli dyrektorom szkół odpowiednie zaświadczenia oraz deklaracje o stanie zdrowia, na podstawie których przyznawane jest dostosowanie formy lub warunków przeprowadzania egzaminu maturalnego. W świetle tego komunikatu, takie zaświadczenia mogły zostać wystawione wyłącznie przez lekarza.

Przed egzaminem, przewodniczący zespołu nadzorującego ma obowiązek sprawdzić, czy wykorzystywane przez maturzystów urządzenia wyposażone w aplikację monitorującą stan zdrowia są skonfigurowane tak, że sygnały przychodzące zostały wyłączone, a także umieścić je na stole, przy którym pracuje zespół nadzorujący. Maturzysta taki nie losuje numeru stanowiska, a przewodniczący zespołu wskazuje mu miejsce możliwie najbliżej stolika zespołu nadzorującego. Konieczność skorzystania z urządzenia (podobnie jak z pompy insulinowej) sygnalizuje się podniesieniem ręki.

CKE prosi nauczycieli wchodzących w skład zespołów nadzorujących, aby jeszcze przed rozpoczęciem egzaminu sprawdzili, czy zdający nie wnieśli na salę niedozwolonych urządzeń. Stres i roztargnienie sprawiają, że takie sytuacje mogą wystąpić bez czyjejkolwiek złej woli, jednak wypadek polegający np. na zadzwonieniu telefonu czy włączeniu wibracji, skutkuje przykrą koniecznością przerwania i unieważnienia egzaminu maturzyście, któremu zdarzył się taki incydent. Wynika to z art. 44zzv pkt. 2 ustawy o systemie oświaty, która takie same konsekwencje przewiduje także wobec tych abiturientów, którzy - wbrew określeniu matury jako egzaminu "dojrzałości" - postanowią mało dojrzale ściągać czy w inny sposób oszukiwać.

Źródło: CKE 

Wt., 29 Kw. 2025 0 Komentarzy Dodane przez: Piotr Majoch