Z wokandy: Zmiana właściciela pojazdu na podstawie podrobionej umowy – dopuszczalność wznowienia postępowania z urzędu

Z wokandy: Zmiana właściciela pojazdu na podstawie podrobionej umowy – dopuszczalność wznowienia postępowania z urzędu fot.canva

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 3 września 2026 r. (sygn. III SA/Kr 923/26) uchylił kasatoryjną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Kolegium przekazało do ponownego rozpatrzenia sprawę, w której prezydent miasta, po wznowieniu postępowania z urzędu, uchylił własną decyzję ujawniającą zmianę właściciela pojazdu i w konsekwencji odmówił jej dokonania. Sąd przesądził, że pismo strony sygnalizujące istnienie przyczyny wznowienia nie pozbawia organu możliwości wznowienia postępowania z urzędu.

Sprawa zaczęła się w wydziale komunikacji dużego miasta na prawach powiatu. Pierwotnie pojazd był zarejestrowany na dwie współwłaścicielki, po czym jedna z nich przedłożyła stosowną umowę kupna-sprzedaży i uzyskała zmianę decyzji rejestracyjnej, w wyniku której ujawniono ją jako wyłączną właścicielkę. Dwa lata później druga współwłaścicielka wystąpiła do organu z podaniem o ponowne wszczęcie tego postępowania i uchylenie dokonanej zmiany, oświadczając, że rzekomej umowy nigdy nie podpisała. Dołączyła przy tym prywatną opinię z zakresu badania pisma ręcznego oraz poinformowała o dochodzeniu prowadzonym pod nadzorem prokuratury w sprawie podrobienia dokumentu i posłużenia się nim w urzędzie. W dalszej kolejności organ pierwszej instancji, tj. prezydent miasta, przeprowadził czynności wyjaśniające i samodzielnie pozyskał od prokuratora odpis opinii biegłego z policyjnego laboratorium kryminalistycznego. Dopiero wówczas, postanowieniem z grudnia 2025 r., wznowił postępowanie z urzędu, wskazując jako przyczynę ujawnienie nowych dowodów i okoliczności nieznanych organowi w dacie wydania decyzji. Po wznowieniu postępowania, organ uchylił własną decyzję i tym samym odmówił dokonania zmiany właścicielskiej.

SKO rozpatrując odwołanie beneficjentki wcześniejszej zmiany, uchyliło to rozstrzygnięcie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy uznał, że skoro wznowienie było w istocie następstwem podania strony, organ pierwszej instancji miał obowiązek zbadać, czy zachowany został miesięczny termin na złożenie podania o wznowienie, zaś zaniechanie tej czynności stanowiło naruszenie przepisów postępowania o istotnym wpływie na rozstrzygnięcie.

Sąd tego stanowiska nie podzielił. Przypomniał, że rozpoznając sprzeciw ocenia wyłącznie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasatoryjnej, a przepis dopuszczający takie orzekanie wymaga spełnienia dwóch warunków łącznie: naruszenia przepisów postępowania oraz tego by konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

W ocenie WSA czynności organu pierwszej instancji podjęte po wpływie pisma strony nie były wznowieniem postępowania, lecz czynnościami sprawdzającymi. Podstawą wznowienia było ujawnienie nowych dowodów, a przy tej przyczynie kodeks nie zastrzega trybu wnioskowego, gdyż takowe wznowienie może nastąpić z urzędu. Sąd powołał się także na ugruntowane orzecznictwo, zgodnie z którym organ jest obowiązany wznowić postępowanie z urzędu również wtedy, gdy strona złożyła wniosek po terminie, jeżeli z jego ustaleń wynika istnienie jednej z przyczyn wznowienia innych niż te zastrzeżone wyłącznie do trybu wnioskowego. Badanie zachowania terminu było więc w tej sprawie bezprzedmiotowe. Nie wystąpiły również negatywne przesłanki uchylenia decyzji w trybie wznowieniowym, ponieważ nie upłynął pięcioletni termin liczony od doręczenia decyzji, a wynik wznowienia nie sprowadzał się do wydania decyzji odpowiadającej w istocie decyzji dotychczasowej. Sąd uchylił decyzję kolegium i zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Wyrok jest nieprawomocny.

Wyrok WSA w Krakowie z 3 września 2026 r. (sygn. III SA/Kr 923/26)

Źródło: orzeczenia.nsa.gov.pl

Czw., 1 Prn. 2026 0 Komentarzy
Mateusz Jabłoński
Redaktor Mateusz Jabłoński