WSA: Nie każde pisemne stanowisko kuratora oświaty jest decyzją czy czynnością z zakresu administracji publicznej, którą można zaskarżyć do sądu administracyjnego. Dotyczy to m.in. adresowanej do skarżącego informacji o niestwierdzeniu naruszenia prawa przez dyrektora szkoły.
Obserwacje kuratora niezgodne z oczekiwaniami
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wydał postanowienie, którym odrzucił skargę na pismo kuratora oświaty, który po otrzymaniu zawiadomienia o naruszeniach prawa przez dyrektora jednej ze szkół, podjął czynności kontrolne. W korespondencji skierowanej do skarżącego kurator poinformował go o dokonanych ustaleniach. Wynikało z nich, że dyrektor szkoły, z którego działaniami skarżący się nie zgadzał, nie złamał prawa, a dokonane przez niego czynności były w pełni usprawiedliwione.
Ze stanowiskiem kuratora nie zgodził się jego adresat, który podtrzymując swoje zdanie wystosował skargę. Powołał się przy tym na art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.). Przepis ten umieszcza w obszarze właściwości sądów administracyjnych (obok m.in. decyzji) także inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w k.p.a., a także postępowań, do których mają zastosowanie przepisy kilku innych ustaw. Motywując swoją skargę wspomnianą podstawą prawną, wniósł m.in. o uchylenie zaskarżonego aktu i zobowiązanie kuratora do wydania dyrektorowi szkoły określonych zaleceń.
Władztwo administracyjne czy zwykła informacja - oto jest pytanie
Odrzucając skargę, Sąd scharakteryzował akty lub czynności podlegające kontroli sądów administracyjnych. Jak wynika z jego uzasadnienia, pisemne stanowiska kuratorów oświaty nie są zaliczane do grupy art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Aby zaskarżenie aktu lub czynności było możliwe, musi to być akt z zakresu administracji publicznej charakteryzujący się kilkoma cechami. Przede wszystkim musi być podejmowany w sprawie indywidualnej i skierowany do określonego podmiotu, dotycząc jego uprawnienia lub obowiązku określonego w przepisach prawa powszechnie obowiązującego. Konieczne jest zatem, aby zawierał w sobie element tzw. władztwa administracyjnego.
W tym przypadku skarga była jednak tylko wyrazem niezadowolenia z działań kuratora wobec dyrektora szkoły. Działania te zostały podjęte na podstawie przepisów art. 51 i 55 Prawa oświatowego (P.oś.). Pozostają jako takie poza kognicją sądów administracyjnych. Prawo nie przewiduje bowiem, aby każde stanowisko wyrażane przez kuratora oświaty miało przyjmować formę decyzji czy innej formy władztwa administracyjnego kontrolowanego przez WSA. Szereg przepisów P.oś. informuje nas o różnych czynnościach dotyczących oświaty, w przypadku których taka forma jest stosowana. Informacja udzielana przez kuratora oświaty o niestwierdzeniu w toku nadzoru pedagogicznego żadnych nieprawidłowości w działaniach dyrektora, nie znajduje się jednak wśród takich czynności. Dopiero ewentualne stwierdzenie uchybień pociągałoby za sobą konieczność wydania przez kuratora decyzji nakazującej ich usunięcie. Wynika to z art. 56 ust. 1 P.oś. W tej sprawie jednak Sąd nie dopatrzył się żadnego władczego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy z zakresu administracji publicznej, lecz potraktował pismo kuratora jako zwykłą informację kierowaną do osoby, która zainicjowała całą procedurę zgłoszeniem rzekomych naruszeń, jakich miał dopuszczać się dyrektor. Skarga musiała zatem zostać odrzucona.
Stanowisko wrocławskiego WSA nie było odosobnione. Znane są inne (prawomocne) orzeczenia, mocą których tego typu skargi na różnego rodzaju działania kuratorów oświaty były odrzucane - m.in. postanowienie WSA w Poznaniu z 29 sierpnia 2022 r. (sygn. III SA/Po 479/22).
Postanowienie WSA we Wrocławiu z 19 lutego 2026 r. (sygn. IV SA/Wr 568/25) - orzeczenie nieprawomocne
Źródło: CBOSA