<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Naruszenie prawa - "istotne" i "rażące"</title>
		<description>Skomentuj Naruszenie prawa - "istotne" i "rażące"</description>
		<link>https://wartowiedziec.pl/serwis-glowny/aktualnosci/50881-naruszenie-prawa-istotne-i-razace</link>
		<lastBuildDate>Sat, 04 Apr 2026 23:15:55 +0200</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="https://wartowiedziec.pl/component/jcomments/feed/com_content/50881" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>Beata napisał:</title>
			<link>https://wartowiedziec.pl/serwis-glowny/aktualnosci/50881-naruszenie-prawa-istotne-i-razace#comment-2422</link>
			<description><![CDATA[[fv]Zastanawiam się w kontekście ustawy o sygnalistach kto będzie decydował o naruszeniu prawa. Dotychczas wydawało mi się, że naruszenie prawa jest efektem udowodnienia komuś winy w sądzie. Kto będzie weryfikował, że zgłoszenie jest zasadne? Czy mamy na tę okoliczność zatrudniać prawnika? Do czego będą służyć sądy jeżeli naruszenia prawa będziemy rozstrzygać w procedurach zewnętrznych i wewnętrznych? Czy donosiciel (sygnalista) będzie ponosił konsekwencje finansowe za zgłaszanie naruszeń prawa, które tylko w jego subiektywnym odczuciu zostały naruszone? Czy szkoły będą kształcić sygnalistów? Nie wyobrażam sobie skutecznego funkcjonowania tych przepisów bez specjalistów na tyle znających prawo, że z pełną świadomością mogą dokonywać takich zgłoszeń. W końcu czy nasze sądy i tak działające obecnie bardzo wolno nie będą zasypane lawiną doniesień o domniemanym naruszeniu prawa w celu zbadania zasadności takiego doniesienia?]]></description>
			<dc:creator>Beata</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 13 Aug 2024 16:05:50 +0200</pubDate>
			<guid>https://wartowiedziec.pl/serwis-glowny/aktualnosci/50881-naruszenie-prawa-istotne-i-razace#comment-2422</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
