Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej »

Zrozumiałem

Nieruchomości gminne bez kontroli

Nieruchomości gminne bez kontroli fotolia.pl

Najwyższa Izba Kontroli w 2018 r. przeprowadziła kontrolę w wybranych gminach, która miała na celu sprawdzić czy gminy w prawidłowy sposób wykorzystują należące do nich nieruchomości.  

Skontrolowani wójtowie w niewystarczający sposób nadzorowali gospodarowanie nieruchomościami gminnymi. Włodarze czterech gmin nie mieli pełnej informacji o gminnych zasobach, ponieważ dane zawarte w ewidencjach nieruchomości były często niekompletne i niespójne z innymi rejestrami. Około 30 proc. umów dzierżawy lub najmu zawarto z naruszeniem zasady jawności, nie publikując wykazów nieruchomości przeznaczonych do najmu i dzierżawy. Trzy gminy straciły prawie 170 tys. zł w wyniku nierzetelnej egzekucji zaległości - to najważniejsze ustalenia przeprowadzonej kontroli.

Jedynie w czterech skontrolowanych gminach obowiązywały uchwały określające zasady wydzierżawiania lub wynajmowania nieruchomości na czas oznaczony dłuższy niż 3 lata lub na czas nieoznaczony. Trzy z tych uchwał zawierały regulacje niezgodne z przepisami ustawy o samorządzie gminnym i ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nielegalne było udzielenie przez rady gminy generalnej zgody na odstąpienie od trybu przetargowego zawierania umów najmu i dzierżawy. 

Od trybu przetargowego odstąpiono w przypadku aż 86% zbadanych umów najmu i dzierżawy zawartych na czas dłuższy niż 3 lata lub na czas nieoznaczony, z czego w 7% przypadków bez uzyskania zgody rady gminy, co było niezgodne z art. 37 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jedynie 13 umów (14%) zawarto w trybie przetargowym.

Kontrola umów najmu i dzierżawy nieruchomości gminnych wykazała, że przed zawarciem 55 z 195 zbadanych umów (co stanowi prawie 30%), nie sporządzono i nie opublikowano wykazów nieruchomości z informacją dla mieszkańców gminy o możliwości najmu lub dzierżawy nieruchomości. W ocenie NIK brak opublikowanego wykazu stanowi naruszenie zasady jawności i może skutkować nieważnością umowy. 

W jednej gminie wójt nie zawarł pisemnych umów dzierżawy z 28 podmiotami, które w latach 2016-2018 wykorzystywały nieruchomości gminne. Pomimo braku umowy podmioty te były jednak obciążane czynszem za okres wykorzystania nieruchomości. Wysokość czynszu wynikała z wcześniej obowiązujących umów lub ustalał ją nieuprawniony do tego pracownik urzędu gminy. W pięciu przypadkach nieruchomości były wykorzystywane przez ponad rok. Konsekwencją braku pisemnych umów było obejście przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. 

W czterech gminach nierzetelnie kontrolowano terminowość wpłat oraz nieprawidłowo i niegospodarnie egzekwowano zaległości. W przypadku trzech gmin skutkowało to przedawnieniem zaległości w kwocie prawie 170 tys. zł. Ponadto w jednej gminie wezwania do zapłaty wysyłano z opóźnieniem, ze zwłoką kierowano też sprawy do sądu i egzekucji komorniczej. Poza tym dochodzono zaległości w kwotach mniejszych niż wynikało to z postanowień umów, czego konsekwencją było zmniejszenie dochodów gminy o ponad 7 tys. zł.

Do końca 2017 r. aż siedem gmin nie opracowało planów wykorzystania gminnych zasobów nieruchomości. W czterech gminach plany sporządzono dopiero w 2018 r., natomiast w pozostałych trzech nie było planów do czasu zakończenia czynności kontrolnych przez NIK.

Źródło: NIK

Czw., 25 Kw. 2019 0 Komentarzy Dodane przez: Patrycja Grebla-Tarasek